- Nie chcemy badań poszukiwawczych, sprzeciwiamy się planom budowy kopalni i będziemy protestować tak długo, aż nasze postulaty zostaną spełnione - powiedział Mirosław Waluś ze Stowarzyszenia Nasz Dom - współorganizator manifestacji.

Firma PAK Górnictwo sp. z o.o. prowadzi badania geologiczne złoża węgla brunatnego w rejonie "Poniec-Krobia" i "Oczkowice". Prace są wykonywane na podstawie koncesji wydanej przez ministra środowiska w maju 2011 r. na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węgla brunatnego na tym obszarze i mają udokumentować znajdujące się w tym rejonie zasoby tego paliwa.

Protest rozpoczął się od mszy świętej w intencji "aby nigdy nie powstała kopalnia odkrywkowa, a region nasz rozwijał się tradycyjnie w oparciu o dziedzictwo poprzednich pokoleń". Zdaniem Stowarzyszenia Nasz Dom budowa kopalni na tym terenie doprowadzi do zniszczenia rolniczego regionu.

Z kościoła manifestujący przeszli pod ratusz, gdzie na ręce parlamentarzystów została złożona petycja władz gminy Krobia i Stowarzyszenia Nasz Dom do premiera RP Donalda Tuska.

- Po pierwsze domagamy się zaprzestania prac związanych z prowadzeniem badań poszukiwawczych węgla brunatnego na naszym terenie, po drugie domagamy się poszanowania własności naszych gruntów, która jest nam zagwarantowana konstytucyjnie i po trzecie domagamy się decyzji, które nie dopuszczą do powstania kopalni na naszym terenie - powiedział Mirosław Waluś.

To kolejny protest przeciwników budowy kopalni w centralnej Wielkopolsce. W czwartek 7 marca w tej sprawie protestowało ok. 2 tys. osób w Lesznie.

Podobał się artykuł? Podziel się!