Dzieje się tak wówczas, gdy izolacja z wełny mineralnej przylega na styk do pokrycia i nie pozostawiono między nimi żadnej pustej przestrzeni, bądź wykonane szpary są zbyt wąskie.

Skąd bierze się tak dużo wilgoci w poszyciu dachowym?

Dla każdej konkretnej temperatury w powietrzu mieści się ściśle określona maksymalna ilość pary wodnej. Im temperatura jest wyższa tym powietrze jest w stanie wchłonąć więcej wilgoci. Z kolei kiedy temperatura spada, zachodzi zjawisko odwrotne. Powietrze stopniowo pozbywa się nadmiaru wilgoci. Para wodna ulega skropleniu co objawia się w postaci takich zjawisk jak mgła, czy wieczorna rosa. Dlatego mroźne powietrze jest suche, co każdy wie z własnego doświadczenia.

Dokładnie to samo zjawisko można zaobserwować pod pokryciem dachowym. W pełnym letnim słońcu rozgrzewa się ono do bardzo wysokiej temperatury nawet 80 C. Powoduje to, że gorące powietrze które znajduje się w poszyciu chłonie ogromne ilości pary wodnej. Spadek temperatury pociąga za sobą zjawisko dokładnie odwrotne – wykraplanie się rosy. Ilość wykroplonej wody będzie tu zależała od różnicy temperatur. Zawilgoceniu szczególnie sprzyja pokrycie z blachy, która błyskawicznie się nagrzewa i równie szybko traci ciepło. Zjawisko to zachodzi także zimą. Nawet przy mroźnej, ale słonecznej pogodzie, połać dachowa wystawiona w kierunku południowym jest w stanie nagrzać się do znacznej temperatury. Jej spadek spowoduje nagłe skroplenie i powstanie szronu pod pokryciem dachu.

Dach stromy 2_min

Autor: Zbigniew Siwulec

Opis: Między wełną mineralną i pokryciem dachowym wymagane są szczeliny wentylacyjne dla ciągłego osuszania z wykraplającej się pary wodnej. Izolacja wodoszczelna chroni wełnę przed wodą z zewnątrz.