Asfalt i beton, pod obciążeniem kół pojazdów rolniczych, jest wgniatany w miękkie podłoże i pęka. Dlatego, aby w pełni wykorzystać dużą wytrzymałość takich nawierzchni, konieczna jest odpowiednia podbudowa.

Na drogach publicznych, gdzie porusza się duża ilość pojazdów, wymagana jest podbudowa złożona z kilku dodatkowych warstw położonych na nagim gruncie. Na terenie zagrody, gdzie z dróg korzysta się zaledwie kilka razy w ciągu dnia i obciążenia od kół są raczej średniej wielkości – wystarczy jedna warstwa. Musi być ona wykonana z odpowiedniego materiału oraz posiadać odpowiednią grubość i wytrzymałość.

Koła pojazdu stykają się z jezdnią na niewielkiej powierzchni i dlatego w tym miejscu występują bardzo silne naciski. Rolą odpowiedniej podbudowy jest rozłożenie tych nacisków na znacznie większą powierzchnię poniżej – taką, aby grunt byl w stanie bezpiecznie przenieść. Taka konstrukcja pod jezdnię pozwala na stopniowe łagodne przejście od nawierzchni silnie obciążonej kołami, do słabego podłoża gruntowego.

Identycznie postępuje się przy budowie domu. Jeśli ściany nośne dają duże obciążenia, naciski od nich zostają bezpiecznie rozłożone na podłoże gruntowe przez znacznie szersze od ścian ławy fundamentowe.

Przy budowie jezdni pierwszym krokiem jest (również jak przy budowie domu) określenie jakości gruntu. Jeśli jezdnia będzie położona na gruncie którym jest żwir lub piasek, mamy do czynienia z bardzo korzystną sytuacją. Ten rodzaj gruntu nie gromadzi wody i jest dla niej łatwoprzepuszczalny. W rezultacie, gdy ściska mróz, nie zwiększa swojej objętości i nie podnosi jezdni do góry. Dlatego te rodzaje podłoży nazywane są „niewysadzinowymi”.

wymiana gruntu pod jezdnię
Są też gorsze pod tym względem rodzaje gruntów i wówczas mogą pojawić się problemy. Należą do nich rumosz, żwir gliniasty, gliny i iły. Zwłaszcza te ostatnie chłoną i zatrzymują w sobie duże ilości wody, która, jak wiadomo, zamarzając znacznie zwiększa swoją objętość. Zjawisko to dotyczy również mokrego gruntu. Zwiększona objętość powoduje, że poziom terenu może podnieść się o kilka, czy nawet kilkanaście milimetrów. Stąd, te rodzaje gruntów nazywane są „wysadzinowymi”. Są one nieodporne na działanie wody i mrozu i w efekcie są powodem spękań i niszczenia nawierzchni. Dlatego nie mogą być bezpiecznym podłożem pod jezdnię.