Do Trybunału Konstytucyjnego trafiły skargi złożone przez Stowarzyszenie Dzierżawców i Właścicieli Rolnych RP oraz Federację Związków Pracodawców-Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, zarzucające niekonstytucyjność znowelizowanej ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa.

- Złożyliśmy w ubiegłym tygodniu skargę do Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając  niekonstytucyjność znowelizowanej ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami – mówi  Franciszek Nowak, prezes Stowarzyszenia Dzierżawców i Właścicieli Rolnych RP. - Skargę taką złożyła też Federacja Związków Pracodawców-Dzierżawców i Właścicieli Rolnych. To nie wynik konfliktu w środowisku – przeciwnie, coraz częściej udaje się nam współpracować. Skargi są osobne, bo to zwiększa szansę na ich przyjęcie przez Trybunał. Wniosek do Trybunału trudno jest złożyć. Trybunał ma pół roku na stwierdzenie, czy wniosek jest prawidłowo złożony, a to tylko sprawy techniczne.

Ocena merytoryczna wniosków może potrwać kilka lat. Zdaniem dzierżawców to za długo – w tym czasie ich gospodarstwa, pozbawione jednej trzeciej areału, mogą upaść. Dlatego szukają innej możliwości powstrzymania realizacji ustawy.

- Złożyliśmy wnioski o ściganie autorów tej nowelizacji. Czekamy na rozprawę, w której będzie podjęta decyzja, czy można zarzucić autorom nowelizacji naruszenie prawa – mówi Franciszek Nowak. Dzierżawcy z jego związku szukają też zrozumienia w Unii Europejskiej:

- Podjęliśmy decyzję, że do Brukseli będą kierowane indywidualne skargi. Wiem, że do Brukseli trafiło już około 100 zgłoszeń.

Podobał się artykuł? Podziel się!