- Trzy tygodnie temu zostały oddane do CBA i prokuratury wnioski o ściganie urzędników Ministerstwa Rolnictwa odpowiedzialnych za nowelizację ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa – mówi prezes zarządu SDiWR RP Franciszek Nowak. – Po 15 marca natomiast trafi do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności tej ustawy z Konstytucją.
Zdaniem prezesa, jeżeli krzywdzące dzierżawców prawo się nie zmieni, dojdzie do likwidacji wielu gospodarstw dotąd dzierżawionych, a gospodarstwa towarowe nie mają przyszłości, co wpłynie na dostępność i ceny żywności w Polsce. Opinię taką sformułowali uczestnicy debaty zorganizowanej podczas trwającej w Poznaniu Polagry.
Dzierżawcy sprzeciwiają się zapisom z nowelizacji, prowadzącym do wyłączenia z dzierżaw 30 proc. gruntów i przeznaczającym je na sprzedaż w przetargach. Uważają, że rolnicy i tak nie zakupią tej ziemi - jako zbyt drogiej - a jedynym skutkiem nowelizacji będzie upadek ich gospodarstw i spekulacja ziemią.
















chyba was wszystkich opuściła matka sosnowska z jakiego bądź kościoła...skąd wy te teksty pobieracie? gdzie byli chłopi ja ziemia odłogiem?jak dopłat nie było? co wy opowiadacie... wszyscy lokalnie dokładnie znają historie nabywania majątku państwowego... ruszajcie dzierżawcy do sądów a z ziemi, którą odbierze wam prokuratura zostanie zaspokojony "głód ziemi"... przy okazji panowie zakupujący popegeerowskie ziemie z pierwszą wpłatą finansowaną kasy pegeeru oddadzą wolność wraz z odszodowaniem... jak kazik śpiewał: "czy wy nas macie za idiotów..?" pozdro obszarnicy
do józef
ale tu nie chodzi o to że dzierżawca strajkuje bez zasady. Podpisujesz umowę, jaką kolwiek i masz pewność że 1 i 2 ga strona będzie ją respektowała. jak bierzesz 1000 ha w dzierżawę czy 1 ha w dzierżawę i masz umowę na 50 czy 5 lat a w umowie jest opcja pierwokupu/wykupu to znaczy że masz prawo ją wykupić. a nie może byc tak że ci dupki z anr czy nieRZĄDU mówią że jak 30 % nie oddasz to ci nie sprzedamy. to tak samo jakbyś wziął kredyt np. mieszkaniowy na 40 lat,a po 10 latach bank ci go sam skrócił o 25 lat- jest zmiiana umowy czy nie??
zachodniopomorskie, rekordowy czynsz dzierżawny na poziomie 30 q, za V 14 q, realny w tym regionie 4-5 q, a średni czynsz z umów, rozmawiałem z 20 rolnikami od 1 ha do 500 ha, wynosi 2,5 q.
nie może byc tak że jedna strona sama zmienia warunki umowy . i nie łudźcie się że ta ziemia odebrana trafi na dzierżawę. sprzedadzą ją, dla dzierżawców obecnych. co to za różnica czy byznesmen będzie miał 1 spółkę czy 50 ??zrobią myki że spółki będą miały max 100-300 ha i załapią się na nieobniżone dopłaty i na zakup zabranej ziemi
do chłop, podoba mi się twoja wypowiedź, cała prawda
do kaczmarek, ciebie chyba porąbało 2.5t czynszu dzirzawnego?? zapłać podatek jeszcze i co ci zostanie? łysy łeb
zlikwidować anr ziemię przekazać dla samorządów, taniej wyjdzie
do rolnik 280 ha 160 własne i 120 dzierżawa
gdzie byli chłopi gdy ziemia leżała odłogiem, miałem lat 14-15 dziś mam 3 z przodu, krowy a ziemi mi brak, gdyż jejmość anr i jej zarządcy, nie mają ochoty współpracować z pospólstwem. Byznesmeny?? bardzo chętnie, pod stołem dają, przetargi wygrywają. od kilku lat piszę do anru aby zrobili przetarg ograniczony na dzierżawę, w okolicy leży 1000 ha, jest z czego dzielić, ziemia marna, ale rodzi. raz agencyja zrobiła przetarg na dzierżawę 60 ha wszystkiego, wpadło kilku rolników, kilku byznesmenów z wlkp i wawy, cena staneła na 2krotności dopłat za V klasę i kawałek IV, dziś byłoby ze 3x dopłaty (pszenica podrozała przez te lata). nikt tego nie wziął. najlepsze jest że ta ziemia i tak leży odłogiem od 5 lat