Z danych Agencji wynika, że w II kwartale br. średnia cena hektara wyniosła 18,5 tys. zł - o 6,4 proc. drożej w porównaniu do I kwartału br. Najwyższe ceny osiągały grunty w województwach: wielkopolskim (25,4 tys. zł/ha), kujawsko-pomorskim (25,2 tys. zł/ha) oraz dolnośląskim (23,9 tys. zł/ha). Najtaniej ANR sprzedawała ziemię w województwach: lubelskim (11,3 tys. zł/ha), lubuskim (12,8 tys. zł/ha) i świętokrzyskim (13,0 tys. zł/ha).

- W II kwartale tego roku ANR sprzedała prawie 40 tys. ha, a w całym półroczu br. ponad 62,2 tys. ha. To najlepszy od dziewięciu lat wynik sprzedaży uzyskany w pierwszym półroczu - powiedziała „Rzeczpospolitej" Grażyna Kapelko, rzecznik prasowy Agencji. - Duże zainteresowanie ziemią rolną obserwujemy nadal. Także w lipcu i sierpniu kupujących nie brakowało.

Według przedstawicieli ANR inwestorzy są świadomi, że zasób państwowej ziemi rolnej się wyczerpuje, a indywidualni właściciele - najczęściej rolnicy korzystający z dopłat bezpośrednich - nie sprzedają gruntów. Dodatkową zachętą dla inwestorów jest to, że do końca 2013 r. ziemię od Agencji można kupić na preferencyjnych warunkach: po wpłacie 10 proc. wartości pozostałą należność można rozłożyć na 15 lat, przy oprocentowaniu rocznym w wysokości 2 proc.

Analitycy nie są zgodni w przewidywaniach, jak ceny ziemi będą kształtowały się w przyszłości. - Porównując (...) liczbę transakcji sprzedaży ziemi rolnej w II kwartale ubiegłego roku i w tym roku, widać, że rynek gruntów rolnych spowalnia - powiedział „Rz" Jerzy Ptaszyński, analityk centrum Amron. - Można zaryzykować twierdzenie, że część nabywców w obliczu niepewnej sytuacji makroekonomicznej zdecydowała się odłożyć w czasie decyzję o zakupie ziemi, a na rynku większą niż dotychczas rolę grają duzi inwestorzy. Stąd nieco mniejsza skala rynku i nieco wyższe ceny. Trudno znaleźć dziś czynniki, które mogłyby w najbliższym czasie wpłynąć na znaczący wzrost cen ziemi rolnej - dodał.

- Ziemia rolna drożeje w Polsce od 20 lat. Polska, według danych firmy Savills, ze wzrostem cen rzędu 400 proc. w ciągu ostatnich ośmiu lat jest w okolicach średniej światowej. W tym samym czasie w Rumunii ziemia rolna zdrożała o ponad 1 800 proc., a na Węgrzech o ponad 800 proc. - powiedział „Rz" Kuba Karliński z Wealth Solutions Inwestycje Ziemskie. - Trzeba pamiętać, że grunty rolne w Polsce są wciąż tańsze niż na zachodzie Europy, a zbliża się rok 2016, gdy znikną ostatnie bariery stawiane w Polsce obcokrajowcom pochodzącym z terenu UE przy kupnie pól.