Jedną z częstszych inwestycji koniecznych do zrealizowania w wielu rozwijających się gospodarstwach są nowe budynki. Typowo inwentarskie, magazynowe, garaże lub łączące te funkcje. Potrzeby są różnorodne. Jednak wyraźnie widać, że nie tylko potrzeby się zmieniają. Jeszcze niedawno w gospodarstwach rodzinnych w zasadzie budowano tylko budynki w tradycyjnej murowanej technologii z drewnianą konstrukcją dachu. Konstrukcje stalowe były rzadkością - na ogół spotkać je było można tylko w dużych przedsiębiorstwach rolnych. Jednak od kilku lat, z powodu coraz to wyrazistszych zalet, rolnicy coraz częściej wybierają hale stalowe. Czy dlatego, że są tańsze lub solidniejsze? Nie zawsze. Odpowiedź nie jest prosta, a wręcz równie złożona, jak rozwiązania wykorzystywane przy konstrukcjach hal stalowych.

Warto zadać sobie trud, aby poznać wady i zalety poszczególnych rozwiązań oferowanych przez coraz liczniejszych producentów. Hale czy inny budynek stawiamy na lata. Jeśli postawimy na złą konstrukcję, skutki tego również będziemy odczuwać przez długie lata. Często można usłyszeć spóźnione refleksje: "gdybym to wiedział wcześniej, dopłaciłbym każde pieniądze, żeby to zrobić inaczej". Niestety, producenci nie zawsze szczerze podpowiadają, na jakie rozwiązanie warto postawić, zwłaszcza wtedy, gdy stosują tylko jedną technologię - wiadomo, nikt nie chce oddać klienta konkurencji. To często problem małych firm produkujących jeden typ konstrukcji stalowej. W ofercie dużych producentów do wyboru jest kilka technologii budowy hali, więc jest większa szansa, że jej konstrukcja będzie optymalnie dobrana do potrzeb.

Tak czy owak rolnik nie powinien być "zielony" w tym temacie. W przeciwnym razie mocno przepłaci, otrzyma bubel lub budynek o niskiej funkcjonalności.

NA STAŁE CZY TYLKO NA KILKA MIESIĘCY?