Jednak w odróżnieniu od polubownego rozwiązania, które jest bezpłatne za sprawę w sądzie musimy ponieść pewne koszty. Po pierwsze, wnosząc pozew musimy określić wartość przedmiotu sporu. W zależności jaką wartość będzie on mieć – zapłacimy 5 proc. jego wartości – jednak nie może to być mniej niż 30 zł. I tak, gdy spór będzie opiewać na kwotę 1000 zł, to wnosząc pozew zapłacimy opłatę w wysokości 50 zł.

W pozwie przeciwko osobie naruszającej naszą nieruchomości możemy skorzystać z ochrony przed naruszeniem prawa własności, które uregulowane jest w prawie cywilnym. Zgodnie z art. 222 § 2  kodeksu cywilnego, właścicielowi nieruchomość przeciwko osobie, która dokonuje naruszenia jego prawa własności w inny sposób, niż przez pozbawienie go władztwa nad rzeczą,  przysługuje roszczenie  o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

- Uprawnienie do przywrócenia stanu zgodnego z prawem polega na domaganiu się zaprzestania działań naruszających prawa właściciela oraz usunięciu skutków tego naruszenia, natomiast zaniechanie dalszych  naruszeń oznacza żądanie zaprzestania bezprawnej ingerencji w sferę cudzego prawa własności. Zgodnie z niniejszym, właściciel nieruchomości powinien złożyć do sądu cywilnego pozew z żądaniem o zaniechanie naruszenia własności, który kieruje przeciwko sąsiadowi, który w bezprawny sposób narusza jego prawo. Sprawa taka należy do właściwości  sądu rejonowego miejsca położenia nieruchomości – informuje Krzysztof Orszagh z kancelarii prawnej. Ponadto poszkodowanej osobie przysługuje roszczenie o odszkodowanie zgodnie z art. 415 kodeksu cywilnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!