Kobiety podejrzewane są o ustawianie przetargów dla zaprzyjaźnionych firm. W zamian miały dostać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jedna z kobiet została aresztowana na dwa miesiące. Druga trafi za kraty, jeśli nie wpłaci kaucji w wysokości 150 tys. zł.

Śledztwo w sprawie ustawiania przetargów w legnickiej ANR trwa od kilku miesięcy. W sierpniu zatrzymano dwie inne kobiety podejrzane m.in. o łapówki i oszustwa. Za znaczne kwoty pieniężne wykorzystując wpływy w agencji obiecywały one osobom fizycznym i prawnym zakupy nieruchomości i gruntów po atrakcyjnej cenie. Proceder był prowadzony pod przykrywką kancelarii prawnej, której jedna z nich była właścicielką. Wówczas policjanci zajęli od podejrzanych na poczet przyszłych kar i grzywien samochody osobowe, nieruchomości i biżuterię. Kobiety trafiły do aresztu. Sprawa jest rozwojowa.

Źródło: Fakt, Trybuna

Podobał się artykuł? Podziel się!