Średni czynsz dzierżawny na przetargach Agencji Nieruchomości Rolnych wynosił w trzecim kwartale ubiegłego roku 8,9 dt pszenicy i w ciągu roku zdrożał niewiele. Ale jak podkreślają pracownicy Agencji, różnice w wysokości czynszu są ogromne i zależą od położenia działki.

- Najniższe czynsze wynoszą około 1 tony pszenicy z hektara a w skrajnych przypadkach potrafią sięgnąć 5 ton - mówi Edward Wysocki z OT ANR w Bydgoszczy.

W województwie zachodniopomorskim średni czynsz dzierżawny w ubiegłym roku wyniósł niewiele ponad 5 dt, co przy cenie 84,5 zł za dt pszenicy daje 426 zł. Średnia stawka czynszu dzierżawnego dla województwa dolnośląskiego w 2013 roku wyniosła natomiast 12,84 dt pszenicy, czyli 1085 zł.

- W każdym powiecie są inne wskaźniki. Ceny wywoławcze za czynsze wynoszą od 7,8 dt w powiecie kluczborskim do 14,6 dt w cieszyńskim. Rolnicy na przetargach potrafią przebić ceny o 300 proc. a nawet 400 proc. - mówi Jan Mroczko, zastępca kierownika ds. nietrwałego zagospodarowania mienia zasobu OT ANR w Opolu.

Na Dolnym Śląsku najwyższe stawki czynszu dzierżawnego wynegocjowano w powiecie złotoryjskim - 59,29 dt/ha, strzelińskim - 54,2 dt/ha i oleśnickim - 49 dt/ha.

W mazowieckim oddziale ANR za działkę w powiecie garwolińskim wielkości 64,5 ha na przetargu nieograniczonym wylicytowano dzierżawę na poziomie ponad 3000 dt czyli ponad 254 tys. zł (ok. 47 dt/ha). Ale rolnik nie stawił się do podpisania umowy. W kolejnym przetargu rozpisanym w tym miesiącu stawka wyszła o tysiąc decyton mniejsza.

W ostatnich miesiącach przetargi nieograniczone na dzierżawę gruntów są coraz rzadziej organizowane.- Umowy dzierżawne dotyczą najczęściej krótkich okresów rocznych od jesieni do jesieni. W tym czasie przygotowujemy grunty do sprzedaży - mówi Edward Wysocki z OT ANT w Bydgoszczy.

Podobnie wygląda sytuacja w innych regionach. Zawierane w ostatnich miesiącach umowy dotyczyły okresów rocznych albo maksymalnie trzyletnich.

- Robimy od razu umowy gotówkowe, w ten sposób dzierżawca unika obowiązku składania zabezpieczeń - dodaje Jan Mroczko z OT ANR w Opolu.

Zaznacza, że zawarte umowy krótkookresowe nie dają rolnikowi potem prawa pierwokupu dzierżawionych gruntów ani możliwości przedłużenia umowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!