Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest przeszkodą w zalesieniu gruntu. Ale taki grunt można zalesić dopiero po uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, którą wydaje wójt lub burmistrz.

Obowiązująca obecnie ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80 z 2003 r., poz.717, z późn. zm.) przyjmuje zasadę, że każdy ma prawo do zagospodarowania terenu:
  • zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,
  • zaś jeżeli tego miejscowego planu brak, to zgodnie z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ale to zagospodarowanie nie może naruszać chronionego prawem interesu publicznego oraz interesu osób trzecich.
Stąd wniosek, że przy zmianie sposobu korzystania z gruntu w wypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, sposób zagospodarowania gruntów określa decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodnie zaś z art. 59 ust. 2 ustawy z 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli zmiana zagospodarowania terenu nie wymaga pozwolenia na budowę, ale zagospodarowanie polega na innym niż inwestycje budowlane sposobie wykorzystania terenu, to konieczne jest uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Czyli, tak jak w przypadku opisanym przez Czytelnika: nie zamierza on budować na gruncie, lecz chce posadzić drzewa i urządzić las. Musi zatem uzyskać decyzję o warunkach zabudowy.

Należy przy tym również pamiętać o obowiązku wynikającym z art. 14 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 45, poz. 435, z późn. zm.). W tej ustawie o lasach zaznaczono, że do zalesienia mogą być przeznaczone nieużytki, grunty rolne nieprzydatne do produkcji rolnej i grunty rolne nieużytkowane rolniczo oraz inne grunty nadające się do zalesienia, a w szczególności:

1. grunty położone przy źródliskach rzek lub potoków, na wododziałach, wzdłuż brzegów rzek oraz na obrzeżach jezior     i zbiorników wodnych;

2. lotne piaski i wydmy piaszczyste;

3. strome stoki, zbocza, urwiska i zapadliska;

4. hałdy i tereny po wyeksploatowanym piasku, żwirze, torfie i glinie.


Decyzję o warunkach zabudowy terenu wydaje wójt (albo burmistrz), a odwołanie od jego decyzji można złożyć do samorządowego kolegium odwoławczego. Od decyzji kolegium przysługuje natomiast skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Właściciele lub użytkownicy wieczyści gruntów mogą otrzymywać dotacje z budżetu państwa – w trybie ustawy o lasach – przeznaczone na całkowite lub częściowe pokrycie kosztów zalesienia gruntów, o których tu mowa. Decyzję w sprawie przyznania środków na pokrycie tych kosztów wydaje starosta na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, po zaopiniowaniu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

To oznacza, że nasz Czytelnik powinien zwrócić się z wnioskiem na piśmie o wydanie takiej decyzji, bo od ustnej informacji odwołać się nie można. Przyczyną odmowy ustalenia takich warunków zalesienia nie może być brak miejscowego planu zagospodarowania. A to dlatego, że w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego grunty można zalesić na podstawie wydanej w tym celu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Oczywiście należy się też liczyć z takim ustaleniem warunków zagospodarowania gruntu, które uniemożliwią zalesienie. Trzeba jeszcze dodać, że zgodnie zaś z art. 11 ustawy z 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (tekst jednolity : Dz. U. z 2004 r., Nr 121, poz.1266, z późn. zm.) nie wymaga się zezwolenia na wyłączenie użytków rolnych z produkcji rolnej, jeżeli te grunty mają być użytkowane na cele leśne.

Nasz Czytelnik nie wspominał o tym w liście, ale przypuszczamy, że zainteresowany jest zalesieniem gruntów rolnych nie tylko z chęci zwiększenia lesistości naszego kraju, ale też tym (i słusznie), aby otrzymać wsparcie, wynikające z Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich: zwrot kosztów założenia plantacji (jednorazowy ryczałt za koszt sadzonek i wykonanie ogrodzenia), premię pielęgnacyjną (przez 5 lat) i premię zalesieniową (przez 20 lat). Zgodnie z warunkami zapisanymi w PROW przeznaczenie działek pod zalesienia nie może być sprzeczne z ustaleniami tzw. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego). Takie studium na pewno w gminie naszego Czytelnika jest, bo inaczej nic w tej gminie nie można by wybudować. Czytelnik po uzyskaniu zaświadczenia, że zalesienie jego ziemi nie koliduje z tym studium, wraz z wypisem i wyrysem działek rolnych, które ma zamiar zalesić, musi udać się do nadleśnictwa, gdzie (za darmo) sporządzony zostanie plan zalesieniowy. Dopiero potem może złożyć wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o wsparcie na zalesienie gruntów rolnych (wraz z innymi wymaganymi dokumentami). Wnioski o przyznanie płatności na zalesianie ARiMR przyjmuje od 1 czerwca do 15 lipca każdego roku.

Źródło: "Farmer" 13/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!