PRZEGLĄD PRASY: Z najnowszych danych Agencji Nieruchomości Rolnej, która ma pieczę nad państwową ziemią wynika, że w III kwartale tego roku cena transakcyjna wzrosła o 12,6 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem Najbardziej poszły w górę ceny małych działek (do 1 ha) - z 15 600 zł do ponad 17 500 zł ha. Znaczący wzrost odnotowano także w przypadku działek do 10 ha. Agencja najdrożej sprzedawała grunty rolne w Wielkopolsce (ponad 16 tys. zł za 1 ha), w woj. kujawsko-pomorskim, a także na Mazowszu i Podlasiu (ponad 13 tys. zł/ha).

Za mniej niż 8 tys. zł za 1 ha można było kupić nieruchomości rolne w województwach lubuskim i lubelskim - informuje Grażyna Kapelko z ANR w Warszawie.

Pod względem cen Zachodniopomorskie jest w połowie tabeli, za to w czołówce, jeśli chodzi o ilość ziemi, która jest jeszcze do rozdysponowania. Obecnie szczeciński oddział ANR sprzedaje właściwie wszystko, co wystawia na przetargach. Tylko w ciągu pierwszego kwartału tego roku zawarto ponad pół tysiąca umów i znaleziono nabywców na ponad 10 tys. ha Dla porównania w całym ub.r Agencja sprzedała ok. 20 500 ha. Najbardziej atrakcyjne działki wyłączane są ze sprzedaży ograniczonej (czyli przeznaczonej wyłącznie dla rolników) do przetargów nieograniczonych, jako nieruchomości inwestycyjne. A wtedy ziemia idzie pod młotek nawet za ponad 20 tys. zł za hektar. Na pniu rozchodzą się grunty położone w pobliżu miast oraz w sąsiedztwie lasów i jezior, a już zwłaszcza, gdy istnieje możliwość ich odrolnienia.

Źródło: Kurier Szczeciński

Podobał się artykuł? Podziel się!