Dziennik Gazeta Prawna przywołuje problem z 2009 r., kiedy doszło do zbycia przez gminę niezabudowanej i nieuzbrojonej w urządzenia infrastruktury technicznej nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,3380 ha. Na działkę nie uchwalono miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ani nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Nieruchomość była jednak położona w strefie osadnictwa wiejskiego, zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Do ceny gruntu został naliczony VAT w wysokości 22 proc.

Z pytaniem, czy decyzja o doliczeniu podatku była słuszna, Dziennik zwrócił się do Izby Skarbowej.

Izba odpowiedziała, że gmina naliczyła VAT bezpodstawnie. W uzasadnieniu, Izba powołuje się na art. 43 ust. 1 ustawy o VAT z 11 marca 2004 r. (Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.), który mówi o tym, że tereny niezabudowane inne niż tereny budowlane oraz przeznaczone pod budowę są zwolnione z tego podatku.

Generalnie, opodatkowana VAT jest sprzedaż gruntów zabudowanych i niezabudowanych, z czego w przypadku gruntów niezabudowanych, opodatkowane są wyłącznie działki budowlane oraz przeznaczone pod zabudowę.

Pozostałe grunty niezabudowane, w tym grunty leśne lub rolne, nieprzeznaczone pod zabudowę, są zwolnione z podatku VAT.

Ustalenie przeznaczenia terenu i określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, lub w przypadku jego braku - w drodze decyzji o warunkach zabudowy. W sytuacji, gdy danej działki nie obowiązuje plan zagospodarowania ani nie wydano decyzji o warunkach zabudowy, należy posłużyć się ewidencją gruntów i budynków.