Na wycięcie drzew, utrudniających rozbudowę obory trzeba uzyskać zezwolenie. Nie ma żadnego znaczenia to, kto drzewa posadził. Zgodnie z ustawą z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 z 2004 r.) nie wymagają zezwolenia na wycinkę jedynie drzewa, których wiek nie przekracza pięciu lat, a także rosnące w lasach, sadach lub na plantacjach drzew i krzewów. Na usunięcie innych drzew i krzewów trzeba uzyskać zezwolenie. W zezwoleniu podana zostanie należna opłata, chyba że w danych okolicznościach (patrz ramka) nie jest ona pobierana.

Wniosek o wydanie zezwolenia nasz Czytelnik powinien złożyć w urzędzie gminy, w którym położona jest jego nieruchomość. W decyzji wydanej przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) podana zostanie wysokość należnej opłaty.  Wniesienie opłaty może być odroczone na trzy lata, bo wójt wyda prawdopodobnie tzw. zezwolenie warunkowe. Zezwolenie warunkowe to takie, w którym organ wydający je wskazuje, gdzie należy przesadzić usuwane drzewa lub posadzić nowe. Jeżeli przesadzone lub posadzone inne drzewa lub krzewy po upływie trzech lat są żywe, wójt (burmistrz, prezydent miasta) umarza opłatę ustaloną w zezwoleniu. Prawo dopuszcza umorzenie opłaty także wówczas, gdy przesadzone drzewa lub krzewy albo posadzone nowe nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości.      

Jeśli Czytelnik nie spełni warunków określonych w zezwoleniu, będzie musiał uiścić opłatę za usunięte drzew. Stawki opłat są zróżnicowane zależnie od rodzaju i gatunku drzewa, a także obwodu jego pnia, mierzonego na wysokości 130 cm. Stawki te podane są w rozporządzeniu ministra środowiska z 13 października 2004 r. (Dz. U. Nr 228 z 2004 r.).
 
Obowiązek uiszczenia opłaty za usunięcie drzew lub krzewów przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku, w którym upłynął termin jej wniesienia. Termin ten wynosi 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość opłaty stała się ostateczna. Opłaty nie wniesione w terminie podlegają wraz z odsetkami za zwłokę przymusowemu ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ale, jeśli urząd gminy przez 5 lat od ostatecznego terminu nie upomni się o wniesienie opłaty, nie może jej też egzekwować.