„Niestety, informacja o pozostaniu pana Adama Poniewskiego (mimo odwołania z funkcji dyrektora) na kierowniczym stanowisku w Agencji wzbudziła niepokój i przyczyniła się do ponownego wzrostu napięcia” – napisali rolnicy protestujący w Szczecinie w liście skierowanym do prezesa ANR Leszka Świętochowskiego. Podkreślili, że obecne problemy z gospodarowaniem ziemią to nie tylko wynik braków prawnych, ale i postępowania ludzi: „W naszych wypowiedziach często podkreślamy, że zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości obecnie obowiązującego prawa. Również w trakcie negocjacji często dochodziliśmy do wspólnego wniosku, że w obecnych uwarunkowaniach prawnych ogromnego znaczenia nabiera determinacja i dobra wola kierownictwa Oddziału Terenowego Agencji.

Podpisane w dniu 11 stycznia br. ustalenia, wzmacniające rolę czynnika społecznego w procesie gospodarowania gruntami jeszcze bardziej uzależniają osiągnięcie pozytywnych efektów od dobrej współpracy kierownictwa oddziału ze środowiskiem rolniczym.

Właśnie brak możliwości współpracy były powodem wniosku o odwołanie z pełnionych funkcji: Dyrektora Oddziału Terenowego Adama Poniewskiego, Zastępcę Dyrektora Marka Gila, Zastępcę Dyrektora Krzysztofa Fidosza.

Zachodniopomorscy rolnicy mają ogromne poczucie krzywdy i niesprawiedliwości, nie jest dla nich istotne czy masowy przepływ polskiej ziemi w obce ręce odbywał się niezgodnie z prawem, czy tylko z jego naruszeniem. Obwiniają za ten proceder kierownictwo OT ANR w poprzednim składzie, dla środowiska rolniczego w/w panowie są już niewiarygodni.

Rzeczywistej zmiany zasad funkcjonowania OT ANR w Szczecinie mogą dokonać tylko nowi ludzie”.

Jak poinformowała w piątek PAP Elżbieta Kurpiel ze szczecińskiego oddziału ANR, dyrektor tego oddziału ANR Adam Poniewski podał się do dymisji telefonicznie wieczorem 11 stycznia br. Dymisja została przyjęta i decyzją prezesa ANR Poniewski został odwołany z funkcji dyrektora ANR oddziału w Szczecinie 15 stycznia br.

P.o. dyrektora szczecińskiej ANR jest Jacek Malicki, pozostały skład kierownictwa Agencji pozostał bez zmian.

Kurpiel twierdzi, że Poniewski przebywa na urlopie wypoczynkowym. Po powrocie z urlopu będzie kierownikiem sekcji w szczecińskiej ANR zajmującej się m.in. sprawami administracyjnymi i zamówieniami publicznymi. Sekcja ta nie wykonuje zadań związanych z gospodarowaniem nieruchomościami.

„Do rozstrzygnięcia pozostają dwie kwestie - czy rządzący mają autentyczną wolę naprawy dotychczasowej sytuacji oraz czy stosowne rozwiązania zechcą wprowadzić w życie sami  -  czy będą je musieli wymusić rolnicy kolejnymi protestami” – napisali protestujący w liście do prezesa ANR.

Podobał się artykuł? Podziel się!