Są potrzebne nowe ustawy: o gospodarstwach rodzinnych i o dzierżawach – mówili posłowie podczas sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Podkreślali też potrzebę nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa.

Zdaniem przedstawiciela Ministra Rolnictwa, nie jest możliwe obecnie złożenie deklaracji nowelizacji ustawy o gospodarowaniu. Możliwość nabywania ziemi jest oczekiwana przez rolników, trzeba i ich zdania wysłuchać, a nie tylko dzierżawców. Potrzebne jest natomiast monitorowanie realizacji ustawy.

- Wyłączenia dotyczą tych, którzy dają największy produkt rolniczy w Polsce. To są gospodarstwa największe, towarowe. Trzeba na to patrzeć pokoleniowo, a nie tylko tu i teraz – mówił poseł Zbigniew Babalski. Jego zdaniem Polska nie odegrała żadnej roli przy dyskusji o nowej WPR, walce o utrzymanie kwoty mlecznej.

- Agencja zmierza do realizacji polityki państwa – mówił Leszek Świętochowski, prezes ANR. Zapowiedział, że każdy pierwszy przetarg na ziemię będzie ograniczony. Ziemia trafi więc do tych osób, które przez 5 lat były zameldowane w gminie. W końcówce roku można będzie dopiero ocenić rozmiar wyłączeń z dzierżaw. Sami dzierżawcy wybiorą, które działki będą wyłączane. Nie będą wyłączane grunty wokół ośrodków gospodarczych. Agencja stara się także porządkować swoją wewnętrzną strukturę. Prowadzona będzie restrukturyzacja zatrudnienia. – Chcemy się skupić na trwałym rozdysponowaniu. Chcemy do 2016 sprzedać ziemię - mówił prezes i podkreślił, że pozostała, niesprzedana przez ANR ziemia będzie wciąż dzierżawiona, aby w drodze pierwszeństwa nabycia nadal mogła być sprzedawana dzierżawcom.

Uznał za przesadzone stwierdzenia, że ziemia dzierżawiona jest niezbędna do spłaty zadłużeń - bo dzierżawa nie była obciążana hipotecznie, mitem są też zwolnienia pracowników, o których mówią dzierżawcy.

- W ciągu 8 lat średnie gospodarstwo powiększyło się o około hektar – powiedział poseł Krzysztof Ardanowski. Jego zdaniem tylko większe gospodarstwa mogą zakupić ziemię – z powodów finansowych i wydajności posiadanych maszyn. Nie należy więc spodziewać się, że w wyniku realizacji znowelizowanej ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi teraz ziemia trafi do małych gospodarstw. – Jestem przekonany, że ta ustawa zostanie przez Trybunał Konstytucyjny zakwestionowana.

Przewodniczący Krzysztof Jurgiel zapowiedział powrót do tego tematu.

Podobał się artykuł? Podziel się!