Jak podkreślili posłowie PiS podczas konferencji prasowej w Sejmie, nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego miałyby zapobiegać procederowi wykupu ziemi rolnej przez podstawione osoby, tak zwane słupy, głównie w województwie zachodniopomorskim. Nad projektem ustawy pracował poseł Zbigniew Kuźmiuk i europoseł Janusz Wojciechowski.

Według projektu PiS ziemię rolną o powierzchni co najmniej 1 ha będą mogli nabywać tylko rolnicy indywidualni. - Nie będzie możliwości zakupu ziemi przez spółki, bo to droga do obchodzenie przepisów, które sprzyjają ochronie gospodarstw rodzinnych - powiedział Wojciechowski.

Zgodnie z projektem nie można będzie tworzyć gospodarstw większych niż 300 ha.

Nowelizacja zakłada również, że nabycie nieruchomości rolnej musi wiązać się z zamiarem utworzenia bądź powiększenia gospodarstwa rodzinnego i wprowadza instrumenty kontroli pozwalające stwierdzić, czy nabywca w rzeczywistości powiększył lub utworzył gospodarstwo i je prowadzi.

- Chcemy wprowadzić zasadę oceny, czy ktoś jest rolnikiem - poprzez kryterium dochodowe. Za osobiście pracującego w gospodarstwie rolnym rolnika będzie mógł być uznany ten, kto co najmniej 1/4 dochodów uzyskuje z pracy w gospodarstwie rolnym - podkreślił europoseł. Dotyczyłoby to gospodarstw większych niż 20 ha.

Projekt ma też wprowadzić zasadę, że osoba, która nabyła polską ziemię, musiałaby przez co najmniej dziesięć lat osobiście prowadzić gospodarstwo. Gdyby zostało udowodnione, że ten wymóg nie jest spełniony, Agencja Nieruchomości Rolnych miałaby prawo odebrać ziemię, oddając zapłacone za nią pieniądze.

Podobał się artykuł? Podziel się!