W krajach Unii Europejskiej odpowiednie agendy rządowe mają wpływ na strukturę agrarną, poprzez uprawnienia do wykupu ziemi rolnej, przyznawanie prawa do sąsiedzkiego pierwokupu i dopuszczanie do prowadzenia działalności rolnic¬zej tylko takich osób, które spełniają określone wymogi (kwalifikacje zawodowe, wiek, miejsce zamieszkania). Takich możliwości w naszym kraju nie miała jednak żadna instytucja, nawet Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa (obecnie Agencja Nieruchomości Rolnych). Jej podstawowym zadaniem było przejęcie i zagospodarowanie majątku byłych pegeerów, a także spłacenie ich długów.

Północ-południe
Agencja Nieruchomości Rolnych w całym okresie swojej działalności (od 1992 r.) przejęła ponad 4,7 miliona hektarów ziemi, z tego 3,7 mln ha z byłych pegeerów. Większość przejętej ziemi znajdowała się w rejonach północnej i zachodniej Polski, co znacznie ograniczało wpływ Agencji na poprawę struktury obszarowej rolnictwa indywidualnego w centralnej i południowej Polsce. W dodatku aż do roku 1999 sprzedaż i dzierżawa nieruchomości rolnych w zasadzie odbywała się w drodze przetargów publicznych, w których drobni rolnicy stali na straconej pozycji ze względów finansowych. Dopiero od połowy 1999 r. Agencja Nieruchomości Rolnych wyposażona została w „narzędzie” aktywnego kształtowania zmian struktury agrarnej, a mianowicie w prawo organizowania przetargów ograniczonych, w których uczestniczyć mogą osoby wskazane w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa.

Tylko dla rolników
Najliczniejszą grupą, dla której Agencja organizuje przetargi ograniczone, są rolnicy zamierzający powiększyć gospodarstwo rodzinne. Do końca 2005 r. Agencja ogłosiła ponad 11 tysięcy takich przetargów, z których ponad połowa dotyczyła sprzedaży ziemi, a reszta – dzierżawy. Zaoferowano w nich prawie 247 tysięcy ha ziemi. Nie wszystkie przetargi zostały rozstrzygnięte i jak na razie około 8 tysięcy rolników powiększyło swoje gospodarstwa łącznie o około 180 tysięcy hektarów.

Handel kontrolowany
Większe możliwości w kształtowaniu ustroju rolnego uzyskała Agencja Nieruchom¬ości Rolnych dopiero w roku 2003, po wejściu w życie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2003 r. nr 64). Dotychczas bowiem mogła dysponować jedynie ziemią państwową, która akurat była tam, gdzie popyt na nią nie był zbyt duży.

Istota tej ustawy sprowadza się do tego, że preferuje ona nabywanie nieruchomości rolnych przez osoby prowadzące gospodarstwa rodzinne. Agencji przyznano prawo kontrolowania prywatnego obrotu ziemią, poprzez prawo pierwokupu (w wypadku sprzedaży) i wykupu (w wypadku darowizny, wniesienia do spółki). ANR korzystając ze swych uprawnień, wspierać ma rozwój gospodarstw rodzinnych i zapobiegać nadmiernej koncentracji ziemi. Przysługuje jej prawo pierwokupu ziemi w każdym wypadku, gdy osoba kupująca nie spełnia ustawowych warunków. Jeżeli nabywca je spełnia, to Agencja nie musi być powiadomiona o takiej transakcji. Jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości będzie rażąco odbiegać od ceny rynkowej, Agencja ma prawo zwrócić się do sądu o ustalenie ceny. Agencja w ciągu miesiąca od zawiadomienia jej o sprzedaży nieruchomości, do której ma prawo pierwokupu, musi złożyć oświadczenie, czy z tego prawa skorzysta.

Zalew działeczek
Od roku 2003, czyli od początku obowiązywania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, wpłynęło do Agencji ponad 192 tysiące umów przenoszących własność ziemi, o łącznej powierzchni około 293 tysięcy hektarów. Zdecydowana ich większość dotyczyła nieruchomości o areale poniżej 1 ha. Często były to małe obszarowo nieruchomości rolne o powierzchni 1000 mkw, np. niezabudowane działki budowlane, rekreacyjne lub działki niewolne zabudowane budynkami niezwiązanymi z działalnością rolniczą. Zgodnie z ustawą umowy kupna-sprzedaży takich działek w ogóle nie powinny wpływać do Agencji. Przekazywano je ze względu na to, że wygasły gminne plany zagospodarowania przestrzennego i traktowano je jako rolne.

Z tych 192 tysięcy umów kupna-sprzedaży nieruchomości rolnych, które wpłynęły do Agencji, przejętych zostało zaledwie 176 o powierzchni 3764 hektary. Nieruchomości te po ich ewentualnej restrukturyzacji, a także przygotowaniu do rozdysponowania (prace geodezyjne, wyceny, procedury przetargowe), oferowane są rolnikom w celu powiększenia gospodarstw rodzinnych. Do końca 2005 r. Agencja sprzedała 1210 ha przejętych w drodze tej ustawy.

Braki w ustawie
Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego ma jednak braki. Nie określa wymogów dotyczących okresu, po którego upływie można uznać dane gospodarstwo rolne za rodzinne. Możliwe są więc sytuacje, że ktoś na kilka dni przed planowanym kupnem nieruchomości rolnej wydzierżawi inną nieruchomość o areale co najmniej 1 ha i zamelduje się na terenie danej gminy. Taka osoba (jeżeli spełnia pozostałe warunki) ma prawo kupić nieruchomość rolną poza kontrolą Agencji. Może także przystępować do przetargów ograniczonych, organizowanych przez Agencję dla rolników powiększających gospodarstwa rodzinne. Aby niedopuścić do takich sytuacji, warto by wprowadzić wymóg np. 3-letniego okresu osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego i zamieszkiwania w danej gminie.

Źródło: "Farmer" 18/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!