ANR odpowiada z kolei, że działa na rzecz "uspołecznienia ziemi rolnej".

Kilkugodzinny protest zakończył się późnym popołudniem. Pod siedzibą stargardzkiej Agencji Nieruchomości Rolnych stało w czwartek około 40 ciągników rolniczych. Protestujących rolników wsparli związkowcy ze Szczecina, a także grupa górników z Kopalni Węgla Kamiennego "Brzeszcze". Pikieta była spokojna, zachodniopomorska policja nie odnotowała zakłóceń porządku.

Pikietujący domagali się realizacji postulatów w zakresie gospodarowania gruntami rolnymi, które zgłosili podczas głośnych protestów rolników w Szczecinie w grudniu 2012 r. Ich zdaniem, rząd i Agencja Nieruchomości Rolnych nie przestrzegają zawartych porozumień.

Jak mówił przed południem dziennikarzom przewodniczący komitetu protestacyjnego zachodniopomorskich rolników Edward Kosmal, nadal istnieje problem sprzedaży ziemi, która trafia później do dużych gospodarstw z zachodnim kapitałem. Poza obrotem ziemią, na rynku trzody oraz warzyw i owoców jest"tragiczna sytuacja", a dopłaty w Polsce są niższe prawie o 50 proc. od tych, które dostają rolnicy z innych krajów UE - dodał Kosmal.

Rolnicy domagają się m.in. zaprzestania wyprzedaży ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa z uwagi na brak zabezpieczeń - jak twierdzą - przed jej przepływem w ręce obcego kapitału oraz wprowadzenia obostrzeń zapobiegających jej nadmiernej koncentracji.

Zdaniem rolników, przez dwa lata nie udało się przygotować rozwiązań prawnych ograniczających swobodę obrotu ziemią rolniczą i wspierających rodzinny charakter gospodarstw.

Elżbieta Kurpiel z Agencji Nieruchomości Rolnych w Szczecinie powiedziała PAP, że "Agencja spełnia wszystkie postulaty zawarte między protestującymi a jej kierownictwem, które leżą w jej gestii. Wszystkie nasze działania są skierowane na uspołecznienie ziemi rolnej" - dodała Kurpiel.

Kosmal powiedział PAP wieczorem, że w najbliższy wtorek na rozmowy z protestującymi rolnikami ma przyjechać do Szczecina prezes ANR Leszek Świętochowski, natomiast dzień wcześniej ma dojść do spotkania rolników z szefem szczecińskiego oddziału Agencji.

Do ukazania się depeszy PAP nie uzyskała komentarza ws. protestu od ministerstwa rolnictwa.

Na początku stycznia 2013 r. prezes Agencji Nieruchomości Rolnych zmienił przepisy dotyczące obrotu ziemią z zasobów Agencji, realizując ustalenia przyjęte między ministrem rolnictwa, kierownictwem ANR a protestującymi. Zmiany miały na celu uspołecznienie trybu rozdysponowania gruntów rolnych w przetargach ograniczonych oraz uszczelnienie systemu sprzedaży ziemi. Skorzystać mieli na nich rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększyć gospodarstwa rodzinne.

Podobał się artykuł? Podziel się!