Rolnicy domagają się w nim realizacji konstytucyjnego zapisu z art. 23, zgodnie z którym podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne i zauważają, że duch tego artykułu nie jest realizowany. W szczególności rolnicy stwierdzają, że z umów dzierżaw wyłączono  w OT ANR w Opolu zbyt mało ziemi: „Dlaczego tylko 6 tysięcy ha, skoro powierzchnia zasobu nieruchomości rolnych Skarbu Państwa na dzień 31.12.2012 rok w województwie opolskim wynosi 83,5 tysiąca hektarów, a 30 proc., o których mówi Ustawa to co najmniej 25 tysięcy ha?” – pytają.

Rolnicy zauważają też, że i te wyłączenia trzeba uznać za wątpliwą nadzieję dla indywidualnych właścicieli gospodarstw rodzinnych, zważywszy tempo prac: „Czy ANR zdąży wyłączyć przynajmniej te 6 tysięcy ha do 2016 roku, kiedy to ma nastąpić uwolnienie rynku nieruchomości rolnych? (obecne tempo tego działania budzi poważne wątpliwości, gdyż na dzień 15 luty 2013 r. na stronie internetowej ANR OT Opole znajduje się ogłoszenie o przetargu na sprzedaż lub dzierżawę 50 działek o powierzchni 0,5 ha, co daje około 25 ha0?”

Rolnicy oczekują od ministra:

„a. naprawienia zaniedbań w zakresie przygotowania ziemi, tzn. przygotowania procedur, umożliwiających masowy zakup ziemi przez gospodarstwa rodzinne,

b. wykonania wszelkich czynności prawnych, marketingowych  i naprawczych, umożliwiających przekazanie w tempie błyskawicznym środowisku rolniczemu następującego komunikatu:

- wiemy ile ziemi wam potrzeba,

- mamy przygotowaną ziemię rolną w ilości niezbędnej do zaspokojenia popytu polskich gospodarstw rodzinnych w województwie opolskim,

- statystycznych rozkład i wielkość przygotowanych działek rolnych jest adekwatny do geograficznej mapy popytu”.

Podobał się artykuł? Podziel się!