Rolnicy protestujący w Szczecinie są zaskoczeni stanowiskiem izb rolniczych wobec ich protestu.

„Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Zachodniopomorskiego stoi na stanowisku, że spółki które nie wydzieliły 30 proc. gruntów w ramach regulacji wprowadzonych Ustawą z dnia 16.09.2011 roku nie powinny mieć ponownej szansy wydzielenia gruntów. Po zakończeniu dzierżawy ziemia, zgodnie z obowiązującym prawem, powinna BEZWZGLĘDNIE wrócić do Zasobu Własności Rolnych Skarbu Państwa i posłużyć powiększeniu gospodarstw rodzinnych. Pytamy więc, dlaczego Krajowa Rada Izb Rolniczych pozytywnie zaopiniowała propozycję ponownej szansy wydzielenia gruntów dla spółek, które odmówiły wydzielenia gruntów na podstawie ustawy z 2011 roku?” – oświadczenie tej treści opublikowali po naszej piątkowej publikacji na temat wniosku KRIR do ministerstwa, zawierającego prośbę o informację, czy w resorcie trwają prace nad przygotowywaniem regulacji prawnych dotyczących obrotu ziemią po 2016 r.

Protestujący opublikowali też odpowiedź skierowaną do prezesa ANR - L. Świętochowski zapewnia, że Agencja Nieruchomości Rolnych realizuje wszystkie postulaty rolników dotyczące sprzedaży państwowej ziemi, zawarte w porozumieniu podpisanym w styczniu 2013 r. między organizacjami rolniczymi a ministrem rolnictwa.

Natomiast według protestujących, „Wbrew twierdzeniu prezesa Świętochowskiego w dniu 11 stycznia 2013 r. nie podpisano porozumienia między organizacjami rolniczymi a ministrem rolnictwa, lecz jedynie ustalenia dotyczące zasad postępowania przy rozdysponowaniu nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Trzeba wyraźnie stwierdzić, że zawarte w ustaleniach rozwiązania są rozwiązaniami prowizorycznymi. Zostały przyjęte w ramach realizacji postulatu pierwszego, zamiast moratorium na sprzedaż ziemi – po to, aby zachodniopomorscy rolnicy zdecydowani na kupno ziemi mogli skorzystać z obowiązujących do końca 2013 roku preferencyjnych warunków rozkładania na raty ceny zakupionych gruntów. Zwracamy uwagę na fakt, iż przyjęte w ustaleniach rozwiązania nie zostały wprowadzone żadnym aktem prawnym, jedynie zarządzeniami wewnętrznymi Prezesa ANR.”

Podobnie jest z pozostałymi postulatami. Protestujący analizują je po kolei, dochodząc do wniosku, że prezes Świętochowski dezinformuje opinię publiczną. „Naszym zdaniem nabywcą nieruchomości rolnej o powierzchni nie mniejszej niż 1ha, powinien być wyłącznie rolnik indywidualny osobiście prowadzący lub zamierzający utworzyć i osobiście prowadzić gospodarstwo rodzinne. Sprzedaż ziemi spółkom, których skład kapitałowy w każdej chwili może się zmienić, jest w istocie szerokim obejściem ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców i złamaniem obowiązującego do 1 maja 2016 r. moratorium na sprzedaż ziemi cudzoziemcom” – napisali w oświadczeniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!