Z jednej strony wielkie zadowolenie i podkreślanie sukcesu, jakim było zawarcie porozumienia z protestującymi, z drugiej – przeświadczenie o pozorowaniu rozmów i pokrętnym wyjaśnianiu różnic w poglądach na sprawy pierwszej wagi.

„W roku bieżącym ANR ma odprowadzić do budżetu 4 mld 62 mln zł, tj. o ponad 100 proc. więcej jak w 2013 r., z tego 3 mld 362 mln ma pochodzić ze sprzedaży mienia Zasobu WRSP – czytamy w wydanym dziś komunikacie. - Podpisane w trakcie protestu ustalenia i komunikaty przewidywały niezwłoczne  podjęcie prac nad udoskonaleniem rozwiązań prawnych w zakresie gospodarowania gruntami rolnymi Zasobu WRSP, tak aby umożliwiały ochronę gruntów rolnych przed działaniami spekulacyjnymi oraz poprawę struktury obszarowej gospodarstw rodzinnych. Prac nie podjęto do dnia dzisiejszego, a projekt zmian przygotowany przez grupę posłów PSL, który trafił pod obrady sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 9 stycznia 2014r., służy bardziej realizacji planu sprzedaży, niż poprawie struktury agrarnej.”

Protestujący mają też wątpliwości co do realizacji zawartego porozumienia dotyczącego aktualnych zasad sprzedaży ziemi:

„W końcu ubiegłego roku Prezes ANR unieważnił około 20 przetargów wygranych przez właścicieli gospodarstw rodzinnych w których komisje przetargowe wyeliminowały osoby uznawane za słupy.

Agencja Nieruchomości Rolnych w dalszym ciągu unika organizacji przetargów ofert pisemnych, które naszym zdaniem w obecnych uwarunkowaniach prawnych mogą być skutecznym instrumentem poprawy struktury obszarowej gospodarstw rodzinnych rodzimych rolników”.

Protestujący nie są zadowoleni z realizacji rządowej obietnicy prowadzenia z nimi rozmów: „Z przykrością stwierdzamy, że dotychczasowe rozmowy z rolnikami były dialogiem <pozornym>. W trakcie 77 dniowego protestu w Szczecinie, w komunikacie ze spotkania przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjnym Rolników Województwa Zachodniopomorskiego (Szczecin, 30.01.2013 r.) strony zapisały, iż:

<Zdaniem Komitetu Protestacyjnego powołanie Komisji Dialogu Społecznego ds. rolnictwa mogłaby w przyszłości zapobiegać powstawaniu napięć społecznych w obszarze wsi i rolnictwa. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi będzie wspierało działania organizacji rolniczych w sprawie utworzenia Komisji Dialogu Społecznego ds. rolnictwa.>”