Dzierżawcy rolni są przerażeni nowym pomysłem Ministerstwa Rolnictwa. Agencja Nieruchomości Rolnych ma wprowadzić limity powierzchni dzierżaw, podobnie jak wcześniej ograniczyła możliwość zakupu gruntów rolnych. Pomysł pochodzi od ministra Marka Sawickiego, który w ten sposób chce pomóc drobnym rolnikom - pisze Magdalena Kozmana.

(...) Najnowszy projekt nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa ograniczy i tę możliwość. Zezwala bowiem na wydzierżawienie jednemu podmiotowi najwyżej 300 albo 500 ha państwowej ziemi (wysokość limitu nie została jeszcze określona).

Taki zapis spowoduje likwidację kilkuset najbogatszych przedsiębiorstw rolnych, które najwięcej inwestują w produkcję. (...)

Duże gospodarstwa powstałe na bazie pegeerów mogą być podzielone. Małe są głodne ziemi. Ze 120 tys. umów dzierżawy Agencji Nieruchomości Rolnych 100 tys. dotyczy gospodarstw o powierzchni poniżej 10 ha.

(...) Federacja Związków Pracodawców, Dzierżawców i Właścicieli Rolnych szacuje, że po nowelizacji prawa Agencja zyskałaby dodatkowe 500 tys. hektarów. Ale stanie się to kosztem utraty nawet 100 tys. miejsc pracy gwarantowanych przez duże spółki rolne. (...)

W projekcie przewidziano, że gospodarze, którzy w ciągu trzech lat nie wyrażą zgody na dostosowanie swojej umowy dzierżawy do ustawowych limitów, zostaną w całości pozbawieni gruntów należących do ANR. Zagraniczne firmy mogą jeszcze liczyć na międzynarodowe umowy o popieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji. Polscy gospodarze byliby jednak bezbronni.

(...) Ministerstwo nie chce udzielać w tej sprawie komentarzy. - Na tym etapie ministerstwo nie udziela informacji o przygotowywanych rozwiązaniach - mówi Małgorzata Książyk, rzeczniczka resortu.

Źródło: Rzeczpospolita