Według Kuby Karlińskiego z Wealth Solutions-Inwestycje czas dojazdu do pracy to dla Polaków wciąż jedno z najważniejszych kryteriów uwzględnianych przy wyborze miejsca zamieszkania. - Działa tu prosta zasada, że liczy się czas dojazdu, a nie odległość. Sprawne i szybkie połączenie z centrum miasta zawsze znajduje odbicie w cenie ziemi w jego okolicach - podkreślił Karliński podczas konferencji prasowej.

Dodał, że dobrym przykładem mogą być dwa mazowieckie miasta: Grodzisk Mazowiecki i Pruszków, które już niedługo będą miały podobne połączenia kolejowe i drogowe z Warszawą, co powinno znaleźć odbicie w zmniejszeniu dysproporcji w cenach ziemi budowlanej w tych dwóch miastach. Obecnie jest to odpowiednio: 191 i 409 zł za m kw.

Według wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego w ciągu niespełna 10 lat za sprawą migracji odsetek Polaków mieszkających w miastach spadł o 1,8 punktu procentowego, co oznacza ubytek ok. 700 tys. osób. Maleje liczba ludności w większości dużych polskich miast. Rozrastają się natomiast przedmieścia. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że tylko w powiatach podwarszawskich liczba mieszkańców w ciągu 25 lat wzrośnie o 250 tys. osób.

Zdaniem analityków do największych zmian w cenach ziemi w związku z inwestycjami komunikacyjnymi dojdzie na terenach położonych w większej odległości od centrów aglomeracji, gdzie do tej pory ceny ziemi nie były wygórowane. Najlepszym interesem będzie zakup ziemi rolnej i przekształcenie jej w budowlaną.

Według Adriana Furgalskiego z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR najbardziej rozwiniętą infrastrukturę komunikacyjna ma i będzie miała aglomeracja warszawska, a najgorszą - śląska.

- Na przykład po zachodniej stronie Warszawy taką dużą inwestycją mającą zostać oddaną do użytku jeszcze w tym roku, jest autostrada A2 na odcinku od węzła Łódź Północ do węzła Konotopa - powiedział Furgalski.

Z danych firmy doradczej działającej na rynku nieruchomości Kos-Consulting wynika, że polepszenie infrastruktury może podnieść cenę ziemi nawet o 100 proc.

- W Toruniu, w dzielnicy Winnica ceny działek budowlanych wzrosły z ok. 140 zł do 280 zł za 1 metr kw. po tym, jak miasto zmieniło plan miejscowy i postanowiło zbudować tam lepszą drogę dojazdową i doprowadzić kanalizację - powiedział Michał Kosiarski z Kos-Consulting.

Z badania opinii publicznej przeprowadzonej przez Homo Homini dla Wealth Solutions wynika, że 45 proc. mieszkańców dużych polskich miast jest niezadowolonych ze swojej obecnej przestrzeni życiowej, a aż 52 proc. chętnie wyprowadziłoby się do domu pod miastem.