„Jestem chętny na zakup ziemi w ilości 100 ha, budynków gospodarczych, sprzętu rolniczego z Waszej Agencji na terenach gminy Kietrz, Sucha Beskidzka, Branice i Baborów lub wydzierżawienia, moja oferta to 1000 kg za ha” – pisma tej i zbliżonej treści okoliczni rolnicy wysyłają do Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu.

Ten odsyła je do filii w Krapkowicach. Agencja Nieruchomości Rolnych OT Opole Administracja Mienia Niezagospodarowanego w Krapkowicach nie chce jednak udzielać żadnych informacji.

OT ANR w Opolu potwierdza: „Od początku roku do tutejszego Oddziału Terenowego Agencji wpłynęło w sumie 19 wniosków o zakup gruntów, tj.

- 10 wniosków o zakup nieruchomości o pow. od 100 do 200 ha,

- 5 wniosków o zakup nieruchomości o pow. do 50 ha,

- i 4 wnioski bez określonej powierzchni.”

Na każdy taki list z ofertą trzeba odpowiedzieć.

- Dostałem w odpowiedzi ofertę kupna około 140 działek, w sumie z 10 ha na powierzchni całego powiatu – mówi rolnik, który chce pozostać anonimowy. - Ziemia byle jaka, w małych kawałeczkach, jakaś zaorana niedawno droga, teren przy torach, zakrzaczony. I co tu można kupić, żeby to dało się uprawiać?

Jak zapewnia Mariusz Pańczak, kierownik sekcji organizacyjno-prawnej, Oddział Terenowy Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu jest w stałym kontakcie z protestującymi rolnikami.