Zakończyły się dwudniowe rozmowy protestujących w Szczecinie rolników z przedstawicielami Ministerstwa Rolnictwa.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dwudniowych rozmowach z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjnym Rolników Województwa Zachodniopomorskiego reprezentowali: wiceminister rolnictwa  Zofia Szalczyk oraz siedmiu dyrektorów departamentów MRiRW.

Rozmowy dotyczyły spraw związanych z obrotem ziemią prowadzonym przez ANR, ale też innych kwestii związanych z rozwojem rolnictwa i pozycją zawodu rolnika.

Protestujący są zadowoleni ze współpracy z pełnomocnikiem prezesa ANR pełniącym obowiązki dyrektora Oddziału i chcą pozostawienia  go w OT ANR w Szczecinie z uprawnieniami dyrektora oddziału. Nadal oczekują odwołania zastępców dyrektora OT ANR w Szczecinie, w tym w filii w Koszalinie. Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych zadeklarował pozostawienie swojego pełnomocnika w Oddziale Terenowym w Szczecinie, dopóki nie zostaną wdrożone wypracowane wspólnie postulaty dot. obrotu nieruchomościami Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Pozostałe tematy nie zakończyły się już rozstrzygnięciem czegokolwiek.

Nie ma wciąż zapowiadanego projektu podatku dochodowego w rolnictwie – rolnicy opowiedzieli się za utrzymaniem podatku rolnego. Nic nie wiadomo w sprawie przyszłości dopłat – poza tym, że wszyscy chcą, aby były w wysokości średniej europejskiej. Rolnicy nie chcą wyłączenia ziemi z produkcji w związku z zazielenieniem – ministerstwo wydaje się zadowolone ze zmniejszenia tego wyłączenia. Rolnicy nie chcą modulacji – ministerstwo podkreśla wprowadzenie przejściowego wsparcia krajowego. Rolnicy nie chcą prywatyzacji spółek z sektora rolnego na obecnych zasadach – tu ministerstwo wskazuje, że tylko przekazuje do Ministerstwa Skarbu Państwa postulaty rolników.

Pewnym ustępstwem ministerstwa zakończyły się rozmowy na temat przetwarzania i sprzedaży bezpośredniej produktów: tu ministerstwo zadeklarowało, że w ciągu dwóch miesięcy przyjrzy się obowiązującym uregulowaniom pod kątem wprowadzenia ułatwień.

Rolnicy nie zgodzili się też z obecną koncepcją wprowadzenia zakazu upraw GMO – chcą nowelizacji ustawy o GMO i ustawowego zakazu upraw. Podtrzymali postulat dotyczący zwrotu pełnej stawki akcyzy i podniesienia limitu zużycia oleju.