PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

RPO: W projekcie ustawy dot. obrotu ziemią są zbyt daleko idące ograniczenia

RPO: W projekcie ustawy dot. obrotu ziemią są zbyt daleko idące ograniczenia We wtorek rząd przyjął projekt ustawy który na 5 lat wstrzymuje sprzedaż państwowej ziemi. Określa też, że podstawową formą gospodarowania będzie dzierżawa, a prawo nabycia ziemi ma w zasadzie tylko rolnik indywidualny. Fot.pixabay

W projekcie ustawy dotyczącej obrotu ziemią znalazły się daleko idące ograniczenia nie spełniające testu proporcjonalności. Nie są one zgodne z konstytucją - wskazał w czwartek na spotkaniu z dziennikarzami Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.



We wtorek rząd przyjął projekt ustawy który na 5 lat wstrzymuje sprzedaż państwowej ziemi. Określa też, że podstawową formą gospodarowania będzie dzierżawa, a prawo nabycia ziemi ma w zasadzie tylko rolnik indywidualny. Projektowana ustawa "o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw" ma na celu wzmocnienie ochrony ziemi rolniczej przed spekulacyjnym wykupem przez podmioty krajowe i zagraniczne (osoby fizyczne i prawne) oraz zatrzymanie niekorzystnego trendu w strukturze agrarnej.

Bodnar zaznaczył, że do biura Rzecznika Praw Obywatelskich napływają liczne listy od obywateli obawiających się nowych przepisów projektowanej ustawy, obywatele pytają m.in. dlaczego zastosowano tak daleko idące ograniczenia. Ponieważ ustawa jest istotna, RPO postanowił się jej przyjrzeć. Zapowiedział też, że przedstawiciele RPO będą brać udział w pracach parlamentarnych nad tym projektem.

Rzecznik poinformował, że w środę wysłał do premier Beaty Szydło pismo, w którym sformułowane zostały "konstytucyjne obawy związane z projektowaną ustawą". Odnoszą się do różnych kwestii, zarówno sprzedaży nieruchomości rolnych oraz potencjalnych nabywców tych nieruchomości czyli kto może być nabywcą, definicji nieruchomości rolnej oraz uzależnienia sprzedaży ziemi od istnienie planu zagospodarowania przestrzennego - tłumaczył Bodnar Dodał, że tylko nieliczne gminy mają takie plany.

Uwagi dotyczyły też nabycia nieruchomości przez zasiedzenia i w drodze dziedziczenia. Rzecznik pytał też o rolę Agencji Nieruchomości Rolnych, która może wkroczyć jako potencjalny właściciel i dokonać wykupu nieruchomości, co trochę - zdaniem Bodnara - przypomina wywłaszczenie. Wątpliwości dotyczyły także przepisów mówiących o obowiązku osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego.

Bodnar zaznaczył, że gdyby ustawa została uchwalona w tym kształcie, to uwagi dotyczące jej konstytucyjności zostaną przekazane do Trybunału Konstytucyjnego.

- Niepokoi nas zmiana optyki patrzenia na obrót nieruchomościami rolnymi, zwłaszcza prywatnymi - powiedziała zastępczyni dyrektora zespołu prawa cywilnego w biurze RPO Małgorzata Świątczak. Wyjaśniła, że sprawa dotyczy gospodarowania nieruchomościami państwowymi tj. wstrzymania sprzedaży i przejścia na system dzierżaw. Drugą sprawą jest kwestia kształtowania ustroju rolnego czyli nowelizacja ustawy z 2003 r. Chodzi o ochronę własności i swobodę obrotu. Ograniczenia tych swobód są dopuszczalne, o ile spełniają test proporcjonalności tj. są uzasadnione, niezbędne, racjonalne i te ciężary, które nakładane na prywatnych właścicieli nie są nadmierne.

Pakiet ustaw zmienia sposób patrzenia i obrót nieruchomościami rolnymi będzie reglamentowany administracyjne, bo tylko niektóre osoby będą mogły bez przeszkód nabyć ziemię. A wszystkie inne podmioty będą musiały uzyskać zgodę prezesa Agencji - zauważyła Świątczak. Dodała, że "wydaje się, że zakres tej ustawy i ingerencje w prawa osób prywatnych są daleko idące i wiele szczegółowych rozwiązań może budzić zastrzeżenia.

Radca prawny w biurze RPO Janusz Pągowski wskazał, że wątpliwości budzi definicja nieruchomości rolnej, która znajduje się z ustawie z 2003 r. Jest ona bardzo szeroka i każda nieruchomość może być uznana za wykorzystywaną rolniczo. A w rzeczywistości na obszarach wiejskich znajduje się wiele gospodarstw, które nie będą już wykorzystywane cele rolne.

Dodatkowo ANR w świetle projektowanych przepisów może przejąć każdą nieruchomość, bo nie ma w przepisów określających kryteriów odkupu ziemi. Wprowadzenie takich przepisów powinno mieć głębsze uzasadnienie w celach ustawy i normach konstytucyjnych. Tymczasem autorzy projektu nie wyjaśniają z jakich powodów przyznają prezesowi ANR uznaniowe prawo do decydowania o możliwości nabycia nieruchomości rolnej.

Pągowski dodał, że nie wiadomo ponadto po jakiej cenie będą nabywane grunty czy będzie to cena rynkowa, czy też zaproponowana przez Agencję.

Projekt przewiduje, że zakaz sprzedaży państwowej ziemi nie będzie dotyczył m.in.: nieruchomości przeznaczonych na cele inne niż rolne (np. parki technologiczne i przemysłowe, centra biznesowo-logistyczne, inwestycje transportowe, budownictwo mieszkaniowe, itp.), ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego; gruntów położonych w granicach specjalnych stref ekonomicznych; domów, lokali mieszkalnych, budynków gospodarczych, garaży, ogródków przydomowych; działek rolnych o powierzchni do 1 ha.

Zasadniczo grunty rolne będą mogli kupić tylko rolnicy indywidualni. Wyjątki mają dotyczyć nabywania ziemi przez osoby bliskie sprzedającemu, jednostki samorządu terytorialnego oraz Skarb Państwa. Przyjęte zasady obrotu nieruchomościami nie będą dotyczyć nabywania ziemi w wyniku dziedziczenia, orzeczenia sądu lub organu egzekucyjnego.

Ustawa miałaby wejść w życie 30 kwietnia 2016 r. Od 1 maja br. przestaje obowiązywać 12-letni okres ochronny na zakup ziemi rolnej przez cudzoziemców i istnieje prawdopodobieństwo, że zainteresowanie jej nabyciem przez osoby z krajów Unii Europejskiej znacząco wzrośnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Jurgiel 2016-03-19 21:16:09
    Po prostu nastepna, mafia pisowska dorwała sie do koryta i wprowadza komunistyczne ustawy ,jeszcze tylko obowiązkowe dostawy i Bierut ożył
  • Zyga 2016-03-11 10:08:03
    Zyga do m, 2016-02-28 15:29:29.
    prawie wszystko prawda ale w obecnej polityce rolnej prywatne wcale nie oznacza wolność Tomku w swoim domku bo są dopłaty z podatków wszystkich ludzi. I w ramach racjonalnego wykorzystania zasobu i jego ochrony dla przyszłych pokoleń, w tym także zapewnienia godziwego życia z rolnictwa nie ma wyboru, konieczne są ograniczenia oraz wymuszenie powiększenia gospodarstw rolnych. Co do braku planu zagospodarowania obszaru gminy, czas je przygotować a nie czekać bo dużo kosztują i nic z nich nie wynika.
  • wojtek 2016-03-08 10:58:06
    powinni tez wprowadzić zakaz sprzedaży mieszkań obcym to jest nie zamieszkałym na jednym tym samym osiedlu
    to dla bezpieczeństwa mieszkaniowego polski !
  • normal 2016-03-04 09:16:04
    Nie dać ziemi spekulantom- nawet własność prywatna To nie auto które można złożyć z części w kila godzin.
    To setki tysięcy lat się tworzyło i ma żywić. Kto tego nie rozumie nie powinien posiadać ziemi.
    - zakaz sprzedaży obcym powinien obowiązywać!
  • m 2016-02-28 15:29:29
    Prywatnych gruntów rolnych w Polsce jest ponad 90 procent i należą do ok. 1,4 mln rolników. I to oni najlepiej wiedzą co zrobić ze swoją własnością - uprawiać dalej osobiście czy podarować dzieciom a może sprzedać by zapewnić sobie dodatek do emerytury czy pensji a może dołożyć dzieciom do mieszkania w mieście. A jeśli tak - niech sami decydują kiedy, komu i za Ile sprzedać, podarować. A urzędnicy niech decydują o 1,4 mln ha gruntów państwowych (poniżej 10 procent gruntów rolnych). Niech zajmują się też dalej państwowymi stadninami. A od własności prywatnej 1,4 mln rolników niech się odczepią wreszcie i raz na zawsze.
  • artek 2016-02-26 15:55:22
    Zasadniczo to sadze ze PIS przesadzil z ograniczeniniami w swobodzie obrotu prywatnymi gruntami. ANR 3/4 ziemi juz sprzedala to teraz bedzie kupowac i do tego sama ustalac cene zakupu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!