Spór toczył się o działkę w gminie Zabrodzie (woj. mazowieckie). Działka była położona przy drodze krajowej. Właścicielki działki miały na niej nie tylko dom i sad, ale też piekarnię. W 2003 r. piekarnia zawiesiła działalność. Rok później wojewoda mazowiecki zatwierdził projekt podziału działki, w wyniku czego jej część została wywłaszczona pod budowę drogi ekspresowej S8.

W 2006 r. właścicielki chciały wznowić działanie piekarni, a jednocześnie złożyły pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, żądając od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, by odkupiła od nich pozostałą część działki za 1,5 miliona złotych. Twierdziły, że część działki, która została im po podziale, nie pozwala im w pełni prowadzić piekarni. Podkreślały, że przed budową drogi S8 ich działka miała bezpośredni dostęp do dróg: krajowej i gminnej, którymi przyjeżdżali klienci piekarni, a teraz ma tylko dostęp do drogi serwisowej. Argumentowały, że straciły też klientów, bo zostały odgrodzone od głównej drogi ekranem dźwiękochłonnym.

Sąd Okręgowy oddalił jednak ich żądanie. Uznał, że pozostała po wywłaszczeniu część działki nadal nadaje się do prowadzenia piekarni. Sąd podkreślił, że cała działka miała około 6 tys. arów, a po wywłaszczeniu kobietom zostało jeszcze 4 tys. arów, więc nadal mogą one normalnie korzystać z działki.

Kobiety złożyły apelację od tego wyroku do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a sąd postanowił zwrócić się z pytaniem w tej kwestii do Sądu Najwyższego. Zastanawiał się, czy wywłaszczeni właściciele mogą żądać od GDDKiA, by odkupiła część działki pozostałą po wywłaszczeniu, jeżeli prawidłowe korzystanie z niej stało się niemożliwe z powodu budowy drogi, w związku z którą przejęto części działki.

W środę Sąd Najwyższy stwierdził, że to, jakie skutki miała budowa drogi, nie miało znaczenia, ponieważ znaczenie miało tylko to, czy z działki można korzystać bez wywłaszczonej jej części (sygn. III CZP 35/13).

Właściciel może żądać od GDDKiA, by odkupiła od niego pozostałą po wywłaszczeniu część działki tylko wtedy, gdy on sam nie może z niej prawidłowo korzystać w wyniku odłączenia części działki, która była potrzebna na budowę drogi - stwierdził w uchwale SN.

Podobał się artykuł? Podziel się!