- Obowiązkiem resortu spraw wewnętrznych i administracji po 2016 r. będzie nadal monitorowanie zakupu  nieruchomości . Wszystkie transakcje, które zostaną dokonane, będą umieszczane w rejestrze, ale to jest jedyny obowiązek resortu spraw wewnętrznych i administracji, który wynika z ustawy. Warto się zastanowić, jakie działania podejmują pozostałe resorty, w tym przede wszystkim resort rolnictwa i rozwoju wsi, bo przecież wiemy, że dzisiaj ogromna ilość ziemi jest we władaniu agencji. W każdym miejscu, gdzie jestem i gdzie zabieram głos, apeluję do każdego, kto ma na to wpływ, by ten problem rozwiązać przed 2016 r., bo później możemy mieć ogromne problemy. Obawiam się, że duży procent tej ziemi może rzeczywiście być łakomym kąskiem dla osób spoza naszego kraju – powiedział podczas sejmowej debaty Zbigniew Sosnowski, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Zdaniem wiceministra, trudno przewidzieć, jakie będzie w przyszłości zainteresowanie nabyciem ziemi i jak ukształtuje się jej cena.

Józef Piotr Klim z PO przypomniał: - Obecnie w podkomisji w Sejmie trwają prace nad projektem ustawy dającym możliwość rozdysponowania gruntów, sprzedaży ziemi Skarbu Państwa obecnym dzierżawcom. Jednocześnie chodzi o to, żeby część tych gruntów służyła poprawie struktury agrarnej w Polsce. Wydaje mi się, że nikt nie chroni polskiej ziemi lepiej niż polski właściciel. Ten kierunek trzeba uznać za właściwy.

Choć kierunek prac jest właściwy, to nie można tego powiedzieć o ich tempie: prace trwają od trzech lat i wszystko wskazuje na to, że nie zakończą się w tej kadencji  Sejmu.

Podobał się artykuł? Podziel się!