W Oddziale Terenowym ANR we Wrocławiu w grudniu w czterech aktach notarialnych cena przekraczała 100 tysięcy zł. Rolnicy zapłacili za hektar gruntów rolnych po 105 tyś. zł, 103 tyś. zł i 102 tyś. zł.

- Poza tym ceny nie przekraczały ok. 70 000. zł za ha, a średnia cena w miesiącu grudniu na terenie Dolnego Śląska to 34 800 zł za ha gruntów rolnych - informuje Marzena Szocińska - Klein, z sekcji gospodarowania zasobem Oddziału ANR we Wrocławiu.

Także w Oddziale Terenowym ANR w Opolu rolnicy płacili w grudniu rekordowo wysokie stawki. Jak się dowiedzieliśmy, średnia cena za ubiegły miesiąc wyniesie ok. 50 000. zł. za hektar.

- Na przetargach ograniczonych bardzo często stawki wynosiły ok. 60 tysięcy zł za hektar, ale w powiecie kluczborskim płacono 70-80 tys. zł za hektar. Zdarzały się też stawki powyżej 100 tysięcy zł - mówi Marcin Burek z OT ANR w Opolu.

Jego zdaniem, tak wysokie ceny wynikały z wyjątkowej sytuacji na rynku. Rolnicy korzystali do końca ubiegłego roku z preferencyjnego finansowania. Wystarczyło wpłacić 10 proc. wartości transakcji a resztę mogli rozłożyć na raty przy kredytach oprocentowanych na 2 proc. Po zmianie przepisów, od tego roku oprocentowanie wynosi obecnie 3,75 proc.

Dodatkowo jest bardzo mała podaż ziemi a chętnych nie brakuje.

- W grudniu skierowaliśmy do sprzedaży duże ilości gruntów. Taka sytuacja szybko się nie powtórzy - podkreśla Marcin Burek.

Choć ceny wynegocjowane w grudniu odstają od dotychczasowej średniej, to doprowadzą do kolejnych podwyżek na rynku gruntów rolnych. Rzeczoznawcy będą je uwzględniać przy wycenach nieruchomości kierowanych do sprzedaży.