Jak informują protestujący w Szczecinie, jutro dotrą do nich kolejni rolnicy: z Myśliborza (10 traktorów), Pyrzyc (20 traktorów) oraz Stargardu Szczecińskiego (20 traktorów).

„Prezesie Świętochowski co się dzieje w ANR? – pytają rolnicy. - Oczekujemy od Pana odsunięcia dyrekcji Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Szczecinie, w tym w Filii w Koszalinie oraz przeprowadzenia kompleksowej kontroli dotychczasowej działalności jednostki.”

Protestujący apelują też do mediów „o zaangażowanie w dyskusję o problemach polskiej wsi środowiska akademickiego. Potencjał naukowy, jak do tej pory, nie został wykorzystany. Od 5 grudnia 2012 r. trwa protest rolników. Strajk przybiera na sile. Świadczy o tym coraz większe zaangażowanie środowisk rolniczych z terenu kraju. Chcemy merytorycznie dyskutować między innymi o naszych postulatach”.

Jak wynika z dalszej części komunikatu, protestujący chcieliby też większej wiedzy o rolnictwie wśród polityków:  „z przykrością możemy stwierdzić, że szereg opinii wygłaszanych przez polityków świadczy o braku ich elementarnej wiedzy o gospodarce rolnej. Prosimy media o pomoc we włączeniu do dyskusji przedstawicieli środowiska prawniczego”.

Protestujący przesłali do parlamentarzystów list ze swoimi postulatami oraz prośbą o odniesienie się do wskazanych problemów: „Apelujemy o podjęcie działań na forum Parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej celem przeprowadzenia obiektywnej kontroli gospodarowania gruntami rolnymi przez Agencję Nieruchomości Rolnych”.  

Skierowali również list do premiera Donalda Tuska, domagając się „zdecydowanych działań, które doprowadzą do natychmiastowego wznowienia rozmów” i wskazując, że są lekceważeni. „Nasza determinacja jest ogromna i wciąż rośnie” – napisali protestujący i dodali, że zwrócili się o pomoc w rozwiązaniu konfliktu do Piotra Dudy, przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”  i Longina Komołowskiego, byłego wicepremiera.

Podobał się artykuł? Podziel się!