Dane z Ministerstwa Sprawiedliwości świadczą one o sporym spadku w liczbie transakcji i zawartych aktów notarialnych. Przypomnijmy, że rozporządzanie nieruchomością, jej sprzedaż lub darowizna, bez podpisania aktu notarialnego jest nieważna, dlatego liczba podpisanych w kancelarii notarialnej aktów notarialnych to tak naprawdę liczba sprzedanych lub podarowanych nieruchomości.

I tak, jeśli chodzi o akty notarialne związane z nieruchomościami rolnymi - w ubiegłym roku podpisano 69,8 tys. aktów notarialnych związanych ze sprzedażą nieruchomości rolnych, co jest wynikiem mniejszym o 24,8 proc. niż w roku 2015.

Oczywiście, zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu, najmocniej spadła liczba nieruchomości sprzedanych przez samorządy i Skarb Państwa. Z danych ministerstwa wynika, że jeszcze w 2015 roku tych transakcji było ponad 13 tys., w 2016 roku liczba spadła do 3,6 tys. Liczba pozostałych transakcji miała spaść o 16,5 proc., do ponad 66 tys.  

Dane z Ministerstwa Sprawiedliwości na temat liczby aktów notarialnych zdobył Dziennik Gazeta Prawna. Gazeta przywołuje opinie, że dane sprzedaży byłyby jeszcze słabsze, gdyby nie wielka mobilizacja kupców i sprzedających przed majem, kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, zwanej potocznie ustawą o handlu ziemią. 

Jak podaje w swoim raporcie podsumowującym rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce firma JLL, ocena skutków ustawy, która miała zwiększyć dostępność gruntów rolnych na potrzeby rolników, jest niejednoznaczna.

Ceny w dół

Nie dość, że znacząco zmalała  liczba chętnych kupców, to jeszcze niewielki popyt sprawił, że ceny pod koniec pierwszej połowy 2016 roku stały w miejscu, a potem nawet „wykazywały tendencję spadkową”. JLL pisze również, że spadło zainteresowanie gruntami o areale przekraczającym 3 tys. mkw, czyli 0,3 ha. Tyle wynosi właśnie granica, ile można kupić bez podlegania pod obostrzenia nowej ustawy.

Słabością nowej ustawy ma być też zbyt ogólna definicja nieruchomości rolnej, która wzbudza wątpliwości co do interpretacji. A sprzedaż niezgodna z ustawą jest nieważna, sprawa jest więc dość istotna.

Zdaniem autorów raportu, deweloperzy często rezygnowali w ubiegłym roku z analizy nieruchomości, gdy zachodziła obawa, że grunt podlega pod przepisy znowelizowanej ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Dodatkowo, zaobserwowali też spadek zainteresowania inwestycjami na rynku ziemi rolnej ze strony firm z kapitałem zagranicznym.   

 

Podobał się artykuł? Podziel się!