Blokada w Pyrzycach to część protestu rolników w Szczecinie. - Pragnę podkreślić, że ta forma protestu jest i była często używana przez rolników i w przeszłości rząd wielokrotnie nie karał rolników za takie postępowanie. Przyjęło się, że jest to dopuszczalna forma protestu – mówił poseł Jach. Odpowiedzi udzielił wiceminister spraw wewnętrznych Marcin Jabłoński. Jak zapewnił, działania policji wobec protestujących rolników prowadzone były w granicach prawach oraz wynikały z zaistniałej sytuacji. Protest przeprowadzono bez pisemnego zgłoszenia o planowanym zgromadzeniu.

- Wobec stwierdzenia naruszenia przepisów art. 52 § 1 ust. 2 oraz art. 90 Kodeksu wykroczeń, to jest zwołania zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia i tamowania drogi publicznej przez uczestników protestu, Komenda Powiatowa Policji w Pyrzycach prowadzi obecnie czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie. Powtarzam: prowadzi czynności  wyjaśniające. W związku z tym postępowaniem w dniu 4 czerwca 2013 r. 18 uczestnikom opisanych zdarzeń faktycznie doręczone zostały wezwania do stawienia się dnia 5 czerwca w charakterze osób podejrzanych o popełnienie wykroczenia. Na wezwania stawiło się 15 osób, 3 inne osoby dobrowolnie stawiły się w Komendzie Powiatowej Policji w Pyrzycach. 18 osobom przedstawiono zarzut utrudniania ruchu na drodze publicznej, to jest dokonania czynu określonego w art. 90 Kodeksu wykroczeń. Ponadto organizatorowi zgromadzenia oprócz tego zarzutu przedstawiono także zarzut zwołania zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia, to jest dokonania czynu określonego w art. 52 § 1 ust. 2 Kodeksu wykroczeń. 8 osób przyznało się do zarzucanego im czynu, w tym2 złożyły wniosek o wymierzenie kary bez przeprowadzenia rozprawy sądowej.

Jak opowiadał wiceminister, przesłuchania nie przebiegały bezkonfliktowo.

- Przybyli w dniu 5 czerwca 2013 r. rolnicy podczas oczekiwania na czynności umieścili na schodach prowadzących do wejścia do głównego budynku Komendy Powiatowej Policji w Pyrzycach 5 szklanych butelek przypominających tzw. koktajle Mołotowa. W butelkach tych znajdowała się ciecz. Jeden z oczekujących na te czynności określił, że była to woda, ale na wezwanie funkcjonariusza te butelki zostały uprzątnięte, nie doszło do dalszych zajść związanych z użyciem tychże butelek przypominających koktajle Mołotowa.