„Szef NSZZ Solidarność Piotr Duda powiedział we wtorek podczas spotkania z rolnikami, że władze ignorują ich potrzeby i żądania, podobnie, jak robił to ukraiński rząd odmawiając spotkania z opozycją, która od dwóch miesięcy protestuje w Kijowie. Przewodniczący zachodniopomorskiej Solidarności Mieczysław Jurek przyznał mu rację” – informuje Radio Szczecin i dodaje wypowiedź Marka Jurka z audycji "Rozmowa pod krawatem": - Byłem podczas wizyty u pana wojewody i też dopominałem się dialogu. Co do użycia sił specjalnych, nie było tak daleko. Byliśmy w obecności nieumundurowanych, którzy prowokowali nas. Myślę więc, że stwierdzenie pana Piotra Dudy nie jest przesadzone.

Po zakończeniu obrad Komisji Krajowej opublikowano stanowisko Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w sprawie sytuacji w województwie zachodniopomorskim. Związek „wyraża swoje oburzenie brakiem dialogu społecznego i brakiem reakcji władz na postulaty zgłaszane przez stroną społeczną” i domaga się programu gospodarczego dla województwa i rewitalizacji stoczni.

„Szczególnie bulwersujący jest fakt niepodejmowania rozmów z rolnikami, którzy od kilkunastu dni okupują Agencję Nieruchomości Rolnych w Szczecinie w oczekiwaniu na spotkanie ze Stanisławem Kalembą, Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” oświadcza, że w przypadku braku rzetelnego dialogu nakierowanego na rzeczywiste rozwiązywanie problemów, ogłosi akcję protestacyjną w obronie województwa zachodniopomorskiego” - uprzedzono.

Edward Kosmal, przewodniczący Zachodniopomorskiej Rady Wojewódzkiej NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" wspólnie z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", wystosowali zaproszenie do Stanisława Kalemby, ministra rolnictwa i rozwoju wsi.  Napisali w nim:

„Szanowny Panie Ministrze! Zachodniopomorscy rolnicy, w zdecydowanej większości ludzie młodzi, pragnący żyć i pracować w swojej ojczyźnie, prowadzą od 14 stycznia 2014 r. czynną akcję protestacyjną w postaci pikiety pod Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie oraz okupacji sali  konferencyjnej w siedzibie OT ANR. Oczekują na Pana wizytę, aby porozmawiać o realizacji ubiegłorocznych postulatów i podpisanych ustaleń. Postulaty dotyczyły szeregu problemów istotnych dla rozwoju gospodarstw rodzinnych i ich konkurencyjności, ale także suwerenności terytorialnej i bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju. Kontrola jaką w ubiegłym roku w OT ANR w Szczecinie przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli potwierdziła obawy związane z brakiem realizacji przez ANR zadań z zakresu poprawy struktury obszarowej i przeciwdziałania nadmiernej koncentracji gruntów. Pokazała dowody i mechanizmy przepływu ziemi rolniczej w ręce obcego kapitału mimo moratorium na sprzedaż ziemi i obowiązywania ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Raport wykazuje ponadto, że nie są to zjawiska marginalne. Tematów do rozmów nie brakuje, dlaczego odmawia nam Pan prawa do dialogu?”

Podobał się artykuł? Podziel się!