Gospodarstwa hodowlane wykazują bardzo duże zapotrzebowanie na energię elektryczną i ciepło Jednocześnie dysponują też stałym dostępem do biologicznych odpadów produkcyjnych, których duże ilości nie rzadko stanowią problem.

Annie i Johannesowi Engelbertink z Łubowa w woj. zachodniopomorskim, powiat szczecinecki zależało na znalezieniu rozwiązania dla zagospodarowania dużych ilości gnojowicy z gospodarstwa, którego głównym kierunkiem produkcji są krowy mleczne. Rozwiązaniem okazała się być zagrodowa elektrownie na biogaz, która jest pierwszą tego typu instalacją w Polsce.
- Zagrodowa elektrownie na biogaz z gnojownicy krów mlecznych nie tylko rozwiązuje problem z biologicznym odpadem, nieprzyjemnym zapachem i dużą emisją CH4, ale zapewnia gospodarstwu przez 24 godziny na dobę i 12 miesięcy w roku energię elektryczną, ciepłą wodę, a w sezonie grzewczym również ciepło – mówił gospodarz Johannes Engelbertink.

Zagrodowa elektrownie na biogaz zapewnia tym samym gospodarstwu niezależność energetyczną i samofinansowanie inwestycji w postaci nadwyżki energii. Koszt takiej zagrodowej elektrowni na biogaz to ok. 200 tys. euro, inwestycja ma zwrócić się po sześciu latach.

Jak to działa? -Elektrownia biogazowa pompuje dziennie określoną ilość gnojowicy z reaktora do zbiornika pofermentacyjnego, a wypompowaną ilość uzupełnia świeżą gnojowicą. Proces jest w pełni automatyczny i odbywa się pod nadzorem, co oznacza, że nie potrzeba do niego dodatkowych osób do obsługi. Rolnik wymienia co pewien czas (400 h) olej, świece i filtr – mówił w dniu otwarcia Mariusz Kacała, dyrektor rozwoju firmy Solar Naturalna Energia.

Biogaz tworzy się w reaktorze w rezultacie fermentacji anaerobowej. Gaz jest następnie oczyszczany i przetwarzany w zieloną energię w silniku spalinowym. Energia ta może być wykorzystywana w gospodarstwie w formie elektrycznej lub/i cieplnej.

Żeby móc pokusić się o taką instalację trzeba dysponować stadem przynajmniej 60 krów mlecznych, bowiem niezbędna jest produkcja o najmniej 1500 m3 płynnego obornika rocznie i około 200 m2 przestrzeni w gospodarstwie na postawienie biogazowni. Jej budowa i podłączenie trwa trzy dni.

Warto zauważyć, że rolnictwu zarzuca się wysoką produkcję CO2 do atmosfery, a taka instalacja to zmniejszenie emisji CO2. Poza tym po procesie fermentacji gnojowica staje się bardziej płynna i przefermentowana jest szybciej wchłaniana.