PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wpadka koalicji

Tego się nikt nie spodziewał. Sejmowa komisja rolnictwa odrzuciła w pierwszym czytaniu rządową ustawę prywatyzującą państwowe gruntu rolne. Opozycja i dzierżawcy na projekcie nie zostawili suchej nitki. A ponieważ na sali zabrakło posłów koalicja PO-PSL głosowanie przegrała.



Jeszcze przed rozpoczęciem obrad dzierżawcy namawiali posłów do odrzucenia projektu ustawy. Ich zdaniem nowe przepisy są niezgodne z prawem oraz nie mają uzasadnienia ekonomicznego. Ziemia w Polsce przez ostatnie 3-4 lata bardzo mocno zdrożała. Mamy wyliczenia bankowe, które mówią, że trzeba mieć 50 ha. żeby dostać kredyt na kupno 5 ha. Ilu rolników w Polsce ma 50 ha.  Mówienie o tym, że z zasobu Skarbu Państwa powiększymy gospodarstwa rolników indywidualnych jest nieporozumieniem. Przez ostatnie 15 lat pracy Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedała dużą część gruntów, a  średnia wielkość gospodarstwa powiększyła się o 1,5 ha. A więc teraz walczymy o powiększenie o następne 1,5 ha. kosztem najlepszych gospodarstw w kraju, które osiągają wyniki porównywalne z farmami w Europie Zachodniej –grzmiał Franciszek Nowak ze Stowarzyszenia Dzierżawców.

Co wzbudziła tak duże emocje? Przepisy ustawy zakładają prywatyzację państwowych gruntów rolnych. Ale od ręki ANR może sprzedać niewiele. Zdecydowana większość gruntów jest bowiem wydzierżawiona z czego państwa ma co roku miliardowe zyski. Ministerstwo rolnictwa postanowiła sięgnąć po te grunty. Jest zasadnicza dla polskiego rolnictwa ustawa, która ma umożliwić trwałe zagospodarowanie gruntów będących  w zasobach Skarbu Państwa na rzecz rolników i dzierżawców – tłumaczył wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

W praktyce oznacza to, że pół roku po wejściu ustawy w życie dzierżawca otrzyma propozycję nie do odrzucenia: albo odda 30% gruntów i otrzyma prawo kupna pozostałej części gospodarstwa (ale nie więcej niż 500 ha.), albo będzie dzierżawił do końca umowy bez możliwości jej przedłużenia. Ziemie, które wrócą do państwa będą sprzedane na przetargach ograniczonych rolnikom na powiększenie ich gospodarstw.  Pierwsza wpłata będzie wynosić minimum 10%. Pozostałość rozłożona zostanie na raty na 15 lat.

Za odrzuceniem projektu opowiedział się Prawo i Sprawiedliwość oraz Lewica. Nie może być tak jak chce rząd, że nie będzie w Polsce dzierżaw. Jest to wyciąganie kapitału od rolników jaki powinien być przeznaczony na rozwój produkcji i poprawę konkurencyjności polskiego rolnictwa. Rolnik, który zostanie zmuszony do kupienia ziemi może zapomnieć o dalszym inwestowaniu, bo cały kapitał przejmie spłata zobowiązań na zakup ziemi. A to trwa 15 lat – przekonywał Romuald Ajchler z Klubu Poselskiego Lewica.

Pojawiły się także wątpliwości czy rolników mimo preferencyjnych zasad kupna ziemie będzie stać na jej kupno. Jeżeli nie to co się stanie z ziemią, która wróci do zasobu ANR i nikt jej nie kupi.

Gwóźdź do trumny wbił przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Leszek Korzeniowski z Platformy Obywatelskiej. Jest opinia prawników, która zarzuca pewne nieprawidłowości prawne tej ustawie. One powinny być wyeliminowane albo odrzucone. Niewykluczone, że część przepisów może być zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny.

Czy to koniec marzeń ministerstwa rolnictwa o prywatyzacji ziemi. Raczej nie. Najprawdopodobniej koalicja rządowa na następnym posiedzeniu plenarnym Sejmu przegłosuje powrót ustawy do komisji rolnictwa. A wtedy spory zaczną się na nowo.

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.227.37
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!