PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyłączenia 30 proc. z dzierżaw zmarnowane?

Wyłączenia 30 proc. z dzierżaw zmarnowane? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 07-09-2017 12:54

Tagi:

Zasugerował taką ocenę poseł Zbigniew Ajchler w interpelacji „w sprawie zagospodarowania 30% gruntów rolnych przez ANR odebranych dzierżawcom na podstawie ustawy o ustroju rolnym i zmianie niektórych ustaw”.



Jak stwierdził poseł, „W latach 2012-2016 dzierżawcy gruntów od ANR zmuszeni byli do oddania 30% areału, aby mogli liczyć na przedłużenie dzierżawy lub zakup gruntów. W skali kraju jest to ponad 70 tys. ha, z czego ponad 16% jest dotychczas niezagospodarowana”.
W związku z tym poseł prosił o odpowiedź na pytanie: „Dlaczego ANR nie przejmuje tych gruntów w momencie, gdy posiada rozstrzygnięty przetarg na ich dalsze zagospodarowanie przez rolników? W ten sposób można uniknąć odłogowania tych gruntów przez okres 2-3 lat”.

Minister Krzysztof Jurgiel wyjaśnił, że znaczna część gruntów wyłączonych z dzierżaw w latach 2012 – 2016 (ponad 57%) została już sprzedana głównie w drodze przetargów ograniczonych. Ponad 18,3 tys. ha gruntów zostało zagospodarowane nietrwale (przede wszystkim w formie dzierżawy).

Do rozdysponowania pozostało blisko 11,8 tys. gruntów (tj. 16,77% wszystkich wyłączonych gruntów) – przyznał minister dodając, że „w okresie od 1 stycznia 2017 r. do 30 czerwca 2017 r. liczb rozstrzygniętych przetargów na sprzedaż i dzierżawę wynosiła 7291 (na sprzedaż 2647, na dzierżawę 4644), na łączną powierzchnię 34482 ha (na sprzedaż 1419 ha, na dzierżawę 33063) należy sądzić, że wymieniona powierzchnia ok. 11,8 tyś ha gruntów pozostających do zagospodarowania z uwagi ma wyłączenie ich z umów w ramach tzw. 30%, będzie znacznie mniejsza”.

Jak podał minister, nie jest możliwy zasugerowany przez posła tryb rozdysponowywania przejętych nieruchomości: „Przejęcie przez Agencję Nieruchomości Rolnych nieruchomości stanowiącej 30% areału użytków rolnych, uzależnione było m. in. od zawartego w umowie dzierżawy zapisu dotyczącego terminu wyłączenia tej części nieruchomości z umowy dzierżawy. Dopiero po wydaniu tych nieruchomości Agencja Nieruchomości Rolnych mogła przeprowadzić przetarg na ich sprzedaż lub dzierżawę. Jednakże dalsze rozdysponowanie tych nieruchomości wielokrotnie uzależnione było również od podjęcia przez Agencję działań mających na celu zapewnienie przyszłym użytkownikom korzystania z nich stosownie do ich przeznaczenia, w tym w szczególności poprzez dokonanie geodezyjnych podziałów lub połączeń gruntów rolnych. Natomiast w sytuacji, gdy nieruchomości będące przedmiotem przetargu pozostawały we władaniu dotychczasowych dzierżawców, Agencja nie miała możliwości sprzedaży lub wydzierżawienia części tych nieruchomości innym podmiotom”.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • wład 2017-09-10 11:13:27
    Ar, żeby sprawa była jasna; zawsze byłem i jestem przeciwko patologiom, we wszystkim.
    Walczmy z tym, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą, nie niszczmy dobrego rolnictwa ze
    względów ideologicznych, nie bądźmy antagonistami, ceńmy przedsiębiorczość, dobrą
    robotę, fachowość. Ceńmy dobrych rolników i nie twórzmy podziałów. Ja współpracuję
    ze swoimi sąsiadami, nikt do nikogo nie pretensji o wielkość gospodarstwa. Jak trzeba
    wspieramy się, choć czasem też spieramy się, bo do swojego zdania prawo ma każdy.
    Szanujemy jednak osiągnięcia kolegów i potrafimy to przyznać. A różnice w wielkości
    gospodarstw są znaczne, np. 60, 120, 400 czy 700 ha.
  • ar 2017-09-08 17:00:09
    Wlad, nie zabraniam. Wolałbym tylko aby warunki były dla obu stron takie same. Jeśli rolnicy z 30tek bili się w licytacjach, dlaczego spółki( bo to głównie spółki kupowały, nie rolnicy więksi, czyli powyżej 400ha) kupowały po wycenie. 8-10tys vs. 18-20 w tamtym czasie. Różnica jest?
    Jestem synem dzierzawy, ojciec miał. Sporo. Wejście do Unii to było właśnie twoje porównanie do komuny. Spółka przejęła. Sąsiadów przejęła. z 3 gospodarstw po ok 600 ha zrobili jedno. Były 3 różne profile produkcji dziś jest 1200 ha żyta eko.

    W konstytucji jest zapis że podstawą ustroju rolnego jest gosp rodzinne (300 max). Zmiennmy zapis, albo trzymajmy się prawa.
    Mówisz że te mega, dla mnie powyżej 1czy 2 tys ha, są motorem postępu. Pewnie. Mója sąsiednia spółka wybudowała z prow magazyny. Mieli skupowac ziarno od innych podmiotów. I skupuja. Od innych swoich spółek. Obcy nawet do płotu nie podjedzie.
    Ust z 11 roku zachwiala równowagę. Nie możesz wycinać dużych, albo małych. Miejsca jest dla wszystkich, pod warunkiem równowagi.
    W mojej wsi3/4 gruntów należy do jednego podmiotu. A konkurencja w nabywaniu gruntów nie była uczciwa. Nie było przychylności awrsp /anr.
    Nie daleko mnie był najbogatszy człowiek w pl (Połczyn Zdrój) tysiące ha. Świetna firma. Wzór. Facet zmarł, spadkobiercy sprzedali/oddali w użytkowanie ziemię dla korpo. Rosną na niej drzewa do przemysłu papierniczego. Dziś okolica odczuwa problem zwierzyny, która buszowala wszędzie, dziś siedzi u chłopów
  • wład 2017-09-08 08:53:26
    Ar, czy ci dzierżawcy to nie rolnicy, nie zatrudniają ludzi, nie płacą ZUS-u i podatków. Na jakiej
    podstawie odmawiasz im możliwości prowadzenia gospodarstw. Pewnie marzy ci się komuna;
    zabrać innym a dać tobie. W imię czego ? Dzierżawcy czy właściciele większych gospodarstw to świetni rolnicy, przedsiębiorcy, ludzie, jakich w kraju jest mało, a są
    w każdym kraju potrzebni, są motorem postępu i przykładem dla innych w branży.
    Zaprzeczysz ?
  • rolnik 2017-09-08 08:44:28
    1. @rolny nie poda, bo mu to się przyśniło.
    2. Nie ma co płakać nad odłogiem kilkuset ha, bo w skali kraju wyłączonych z normalnej produkcji w wyniku zazielenienia ludzie przymusowo odłogują dziesiątki tysięcy ha najlepszej ziemi, a w skali UE miliony.
    3 nadprodukcja usprawiedliwia wyłączenia. Gdyby wyłączenia produkowały to i tak tej żywności nie dostaną głodujący na świecie.
    4. gdyby nie wyłączenia -30, dzierżawcy wykupili by całość dzierżaw i nic by nie wróciło !. A kto by im zabronił.
    5 ANR należy cisnąć aby wydzierżawiała wyłączenia rolnikom. Od czego są cholerne nieroby w izbach rolniczych?. Za co biorą nasze pieniądze?
  • ar 2017-09-07 23:29:47
    30tki to było największe zło wyrządzone rolnikom. Wielu obszarnikow wyłączył 30% gruntów i nabylo pozostałe. Gdyby nie ta ustawa z 11 roku (po-psl), za chwilę całość ziem mogłaby wrócić do zasobu, i zasilić gospodarstwa rodzinne. A tak rolnicy toczyli boję o te 30. Dziś wielu szuka sznura. Przeplacona ziemia kosztuje.
    Nie zapomnijmy że dzierzawy kupowali ziemię po wycenie, a wyłączona szła w przetargach licytacyjnych. Kolosalna różnica.
  • xxx 2017-09-07 23:23:15
    rolny, podaj gminę i miejscowość.
  • rolny 2017-09-07 22:37:14
    U mnie w okolicy chwasty po 2 metry na około 1000 ha gruntów ANR. Prosili się dotychczasowi dzierżawcy o umowy krótkoterminowe do kolejnych zbiorów- bez skutku. Zawsze kolejny dzierżawca wchodzi po zbiorze plonów tylko nie w ANR. Działki były wydzielone dawno tylko w ANR nikomu nie zależy na pieniądzach z dzierżawy ani utrzymaniu gruntów w kulturze. Teraz zaprosił bym ich do zebrania tych chwastów, które wysieją się i dzierżawca będzie z tym walczył latami. Ludzie na świecie głodują a tyś ha gruntu zarasta chwastami.
  • rolnik 2017-09-07 20:05:27
    Rolnik wydzierżawiający ziemię w ewidencji geodezyjnej łąki, pastwiska zobowiązany jest na swój koszt przeprowadzić zmianę kwalifikacji gruntów.
  • miki2 2017-09-07 14:47:31
    Ostatnie zdanie jest zabójcze teraz na wykazie jest napisane odzyskanie gruntów od dotychczasowego użytkownika w gestii kupującego przesunięte granice w gestii kupującego jezeli ha się nie zgadzają anr nie odpowiada i rolnik kupujący czy dzierżawiący zobowiązany przywrócić melioracje więc co ta anr robi?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.18.170
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!