Trzeci przetarg na sprzedaż 206 hektarów ziemi po byłym Państwowym Przedsiębiorstwie Gospodarki Rolnej w Wielbarku skończył się niepowodzeniem. Nikt nie wpłacił wadium.

Agencja Nieruchomości Rolnych wystawiła gospodarstwo Stachy na przetargu nieograniczonym za cenę 13,93 mln zł, co daje ponad 67 tys. zł za hektar. Tymczasem średnia cena hektara gruntów rolnych w ubiegłym roku w województwie warmińsko - mazurskim wynosiła 18 tys. zł.

ANR nie sprzedaje jednak terenów byłego PGR jako grunty rolne, tylko inwestycyjne. Wszystko dlatego, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego 50,6 ha jest przeznaczone na działalność przemysłowo - usługową.

- Zadaniem agencji jest sprzedać wszystko. W skład gospodarstwa wchodzą budynki gospodarcze. Jeśli znajdzie się inwestor na te obiekty, to odłączymy je i sprzedamy oddzielnie ziemię rolną - zapowiada Zdzisław Szymocha, rzecznik Oddziału Terenowego ANR w Olsztynie.

Jak podkreśla, nie jest trudno sprzedać grunty rolne ale agencja nie chce zostawać z obiektami po byłej fermie trzody i zabudowaniami gospodarczymi, z którymi nie będzie miała co zrobić.

Sprzedawane gospodarstwo wchodziło kiedyś w skład Kombinatu Mazury z siedzibą w Szczytnie, który liczył kilka tysięcy hektarów. Grunty wokół Wielbarka mają niska klasę, co dodatkowo nie zachęca do ich zakupu.

Wkrótce ANR ogłosi kolejny przetarg na sprzedaż gospodarstwa Stachy.