W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł „Ziemia rolna świetnie procentuje”. Czytamy w nim: „Kryzys na rynku nieruchomości szerokim łukiem omija rolnictwo. Za hektar ziemi rolnej kupowanej od osób prywatnych trzeba było zapłacić w drugim kwartale tego roku średnio 26 tys. zł. To o 27 proc. więcej niż rok wcześniej”.

Dalej dowiadujemy się, jak można bezpiecznie zainwestować według rad Dariusza Macińskiego, prezesa Agrim, spółki zarządzającej portfelem Polskich Nieruchomości Rolnych FIZ. „Strategia funduszu zakłada kupowanie po cenach rynkowych ziemi w zachodnim pasie Polski. Mają to być grunty z dużym potencjałem wzrostowym ze względu na położenie, plony i aktywność w pobliżu dużych podmiotów zajmujących się produkcją rolną. Nieruchomości zostaną od razu wydzierżawione” – czytamy.

Tylko dlaczego wydzierżawiać ziemię, skoro kryzys omija rolnictwo?...