W stosunku do pierwszego kwartału ubiegłego roku państwowa ziemia podrożała o 14,7 proc. - poinformowała rzeczniczka ANR Grażyna Kapelko.

W 2004 r., gdy Polska wstępowała do UE, ziemia kosztowała średnio 4700 zł za hektar. a w 2003 - 3736 zł. W 1992 r. hektar ziemi można było kupić za średnio 500 zł.

W I kwartale br. grunty były drogie w także w woj. pomorskim - 24 tys. ha, opolskim i śląskim (ok. 20 tys. zł) oraz dolnośląskim (ok. 19 tys. zł). Najtaniej zaś rolnik mógł kupić ziemię w woj. lubuskim (11 tys./ha) oraz łódzkim (ok. 12 tys. zł).

Największy wzrost średnich cen w I kwartale br. w odniesieniu do poprzedniego kwartału nastąpił w województwie kujawsko-pomorskim - prawie 5 tys. zł/ha (21,3 proc.), a największy spadek średnich cen odnotowano w województwie łódzkim - ok. 5,6 tys. zł/ha (31,9 proc.).

Najwyższe ceny Agencja uzyskiwała przy sprzedaży nieruchomości powyżej 300 ha - ok. 21,1 tys. zł za/ ha oraz małych działek do 1 ha - ok. 20,8 tys. zł za hektar.

Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedała w pierwszych trzech miesiącach tego roku prawie 22,4 tys. hektarów, czyli mniej więcej tyle, co w tym samym okresie ubiegłego roku. Najwięcej w woj. warmińsko-mazurskim, pomorskim i zachodniopomorskim.

W tym okresie zawarto 2808 umów, z czego 1241 dotyczyło powierzchni do 1 ha, a 1138 działek o wielkości od 1 ha do 10 ha, co stanowi razem 85 proc. wszystkich zawartych umów. Jedynie 7 transakcji dotyczyło nieruchomości powyżej 300 ha.

Podobał się artykuł? Podziel się!