Komunikaty po wczorajszym spotkaniu przedstawicieli protestujących i NSZZ RI ,,Solidarność’’ z wiceministrem Tadeuszem Nalewajkiem, prezesem ANR Leszkiem Świętochowskim  oraz dyrektorem Departamentu Gospodarowania Ziemią MRiRW Zbigniewem Abramowiczem w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi brzmią obiecująco - ustalono, że dalsze rozmowy będą dotyczyć następujących tematów:

- zakaz sprzedaży i przedłużenia umowy dzierżawy dla spółek,

- zmiany kryteriów w przetargach ofertowych (dop. cena nie może być czynnikiem decydującym),

- włączenia związków zawodowych do procesów gospodarowania gruntami,

- uznanie dzierżawy jako pełnoprawnej formy gospodarowania gruntami,

- objęcia tarczą antykorupcyjną procesów obrotu gruntami rolnymi.

Uzgodniono też, że kolejne spotkanie odbędzie się nie później niż 20 lipca. Sukces?

- To się mówi, co klient chce usłyszeć, a robi się swoje – śmieje się Edward Kosmal, przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego. – Nasze postulaty wciąż nie zostały zrealizowane.

Wśród nich ten dotyczący spraw personalnych: byli prezesi OT ANR w Szczecinie nadal pełnią znaczące funkcje, a Jacek Malicki wciąż pozostaje pełniącym obowiązki dyrektora – a konkursu na objęcie wakującego stanowiska nie prowadzi się.

Ale najważniejsze są kwestie dotyczące zasad sprzedaży ziemi.

- Cena nie może być najważniejszym kryterium przy przetargach ofertowych – mówi Edward Kosmal.  – Ustalenia przyjęte w styczniu, zawarte pomiędzy ministrem rolnictwa i rozwoju wsi, prezesem Agencji Nieruchomości Rolnych a Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjnym Rolników Województwa Zachodniopomorskiego, dotyczące tej kwestii, powinny obowiązywać w całym kraju. Oprócz ceny powinny być brane pod uwagę jeszcze inne kryteria: wielkość gospodarstwa, odległość oferowanej ziemi od gospodarstwa, a także wiek rolnika. Nasza propozycja jest taka, żeby cena była punktowana na takim samym poziomie, jak inne kryteria. Chodzi nam o to, aby tak dobrać kryteria, aby były odpowiednie dla rolników, aby promowały określoną grupę, np. młodych rolników. Kryteria stawiające na pierwszym miejscu oferowaną cenę dyskryminują rolników. Np. chcieliśmy preferować młodych rolników, którzy otrzymali premie i mają obowiązek powiększenia gospodarstwa do średniej wojewódzkiej. Obecnie wielu młodych jest wykluczonych, bo nie prowadzą gospodarstwa od 5 lat. Chcemy, aby te zmiany znalazły się w przepisach.