Wymaga to społecznej zgody między rządem a dzierżawcami – mówi Kazimierz Plocke, który wyjaśnia na czym zmiany miałyby polegać.

Dzierżawcy są w tej chwili podmiotem, który jest we władaniu tych ziem – powiedział wiceminister Plocke. Jest to możliwe tylko wtedy, jeżeli dzierżawcy zgodzą się, że 30% obecnie dzierżawionej ziemi wróci do Skarbu Pastwa, który sprzeda potem tę ziemię rolnikom z gmin, gdzie ona się znajduje. W ten sposób powiększy się istniejące gospodarstwa lub powstaną nowe.

Co z pozostałą częścią dzierżawionych gospodarstw? Kazimierz Plocke odpowiada:
Pozostałe 70% gruntów dzierżawca nabył by na zasadzie pierwokupu. Aby to umożliwić zniesiemy 500 hektarowy próg, który dzisiaj obowiązuje i pokazuje ile ziemie z dzierżawy można kupić na własność. Powtarzam niezależnie od wielkości gospodarstwa dzierżawca będzie mógł kupić 70% dzierżawionej ziemi.

Dzierżawcy analizują obecnie tę propozycje. Chcą uzyskać zapewnienie, że możliwości spłaty należności wobec państwa będą rozłożone na 20 -25 lat i oczywiście do tego trzeba dołożyć kredyty na zakup ziemi. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia – podsumowuje wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!