Ponadto w komisyjnym projekcie ustawy o zmianie Kodeksu wykroczeń zawarty jest przepis stanowiący, że możliwe będzie orzeczenie sądowe o całkowitym przepadku sprzedawanego towaru bez względu czy jest się jego właścicielem czy nie. Będzie on miał zastosowanie tylko wtedy, gdy sprawca był już uprzednio karany za sprzedaż towarów poza miejscami do tego przeznaczonymi.

Ustawa przewiduje również wyjątki. Mianowicie, grzywną nie będą karane osoby, które sprzedają grzyby, owoce leśne i płody rolne poza administracyjnymi granicami miast, czyli nie na targowiskach.

Podczas sejmowej debaty na powyższy temat padło wiele głosów niezadowolenia. PiS nie ukrywał zakłopotania projektem ustawy. Chodzi bowiem o rolników czy osoby fizyczne sprzedające kwiaty oraz płody z ogródka na targowiskach bądź ulicach. Jak Straż Miejska będzie rozgraniczać prowadzenie sprzedaży a kilku razowe wyjście z zamiarem sprzedaży na targ. PiS apeluje o wyłączenie m.in. z ustawy handlu kwiatami i nieprzetworzonymi płodami rolnymi. PSL również martwi się o tych najbiedniejszych, którzy niejednokrotnie w okresie zbioru plonów, żyją z drobnej sprzedaży.

W związku z zastrzeżeniami PiS złożył poprawkę, która nie będzie w sposób restrykcyjny podchodzić do karania tych, którzy jednorazowo, okazjonalnie, bez prowadzenia działalności, bez oszukiwania fiskusa sprzedają swoje plony.

Ustawę popierają PO i SLD.