Projekt rozporządzenia podaje, że  „rolnik” oznacza „osobę fizyczną lub prawną lub grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, której gospodarstwo rolne znajduje się na terytorium Unii (…) oraz która prowadzi działalność rolniczą”.

Z kolei  „gospodarstwo rolne” oznacza wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego.

 „Działalność rolnicza”  to natomiast:

– chów lub uprawa produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowla zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich;

– utrzymywanie powierzchni użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadaje się ona do wypasu lub uprawy bez konieczności podjęcia żadnych szczególnych działań przygotowawczych wykraczających poza tradycyjne metody rolnicze i tradycyjny sprzęt rolniczy, lub

– prowadzenie działań minimalnych – określanych przez państwa członkowskie – na powierzchni użytków rolnych utrzymywanych naturalnie w stanie odpowiednim do wypasu lub uprawy.

Aby rolnik otrzymał dopłaty bezpośrednie, musi mieć status „czynnego zawodowo”. Nie przyznaje się płatności rolnikom, gdy roczna kwota płatności bezpośrednich nie przekracza 5 proc.  łącznych przychodów uzyskanych z działalności pozarolniczej w ostatnim roku obrotowym lub ich powierzchnia użytków rolnych obejmuje głównie powierzchnię utrzymywaną naturalnie w stanie odpowiednim do wypasu lub uprawy i nie prowadzą one na tej powierzchni działalności minimalnej. Nie ma to zastosowania do rolników, którzy za poprzedni rok otrzymali płatności bezpośrednie w wysokości niższej niż 5 000 EUR.