PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

A może wsparcie restrukturyzacyjne dla zadłużonych rolników?

A może wsparcie restrukturyzacyjne dla zadłużonych rolników? fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 23-03-2017 10:44

Tagi:

Czy uruchomienie pomocy na restrukturyzację zadłużenia pomogłoby rolnikom, czy przeciwnie – utrudniłoby im otrzymywanie kredytów? – zastanawia się MRiRW.



Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa, wytyczne UE w sprawie pomocy państwa w sektorach rolnym i leśnym oraz na obszarach wiejskich oraz rozporządzenie UE 702 z 2014 r. nie przewidują możliwości udzielania pomocy na restrukturyzację zadłużenia rolników czy też na bieżącą produkcję.

Wytyczne pozwalają jednak na wprowadzenie m.in. programu dla małych i średnich przedsiębiorstw, umożliwiającego udzielanie pomocy na utrzymanie płynności finansowej na okres nie dłuższy niż 18 miesięcy. Takie tymczasowe wsparcie restrukturyzacyjne musi być ograniczone do kwoty niezbędnej do utrzymania działalności beneficjenta przez 18 miesięcy, obliczonej zgodnie z wytycznymi. W ciągu sześciu miesięcy od wypłacenia pierwszej transzy pomocy państwo musiałoby zatwierdzić przedłożony przez beneficjenta uproszczony plan restrukturyzacji, zawierający wskazanie działań, jakie beneficjent musi podjąć w celu przywrócenia swojej długoterminowej rentowności bez pomocy państwa.

Czy wprowadzenie takiego programu pomogłoby rolnikom?

Ministerstwo Rolnictwa obawia się, że mogłoby... zaszkodzić.

„Przedstawiając powyższe należy wskazać, że obawy budzi czy uruchomienie pomocy na restrukturyzację zadłużenia rolników nie wpłynie na zakwalifikowanie branży rolniczej do grupy podmiotów o wyższym ryzyku kredytowania, a w konsekwencji do przyczynienia się do zahamowania rozwoju sektora rolnego poprzez ograniczenie możliwości dostępu do funduszy obcych” – stwierdził minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel w informacji przedstawionej Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Więcej o zadłużeniu rolników: Do ilu rolników zapukał komornik? 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (28)

  • Kargul 2017-03-24 22:32:57
    @xyz Jak narazie to widzę po tym portalu to największą pogardę dla rolników i rolnictwa mają właśnie sami rolnicy. I wcale nie muszą mijac żadne pokolenia. Wystarczy, żeby rolnictwo było dochodowe i szanowane społecznie. Żeby młodzi zdolni że wsi widzieli perspektywy na wsi i chcieli zostać na niej a nie uciekać do miast robić karierę. Zresztą, selekcja naturalna już trwa. Ci, którzy nie potrafią liczyć i planować upadają, a inni przejmują ich ziemię i maszyny za parę groszy
  • djp 2017-03-24 20:24:20
    @Stan bez kropki, takie komentarze nie dość, że są nietrafione, to jeszcze nic nie wnoszą do dyskusji.
  • Stan. 2017-03-24 15:04:41
    @Stan, mam prośbę: bądź uprzejmy zmienić nicka - z podobnego do mojego z " kropką". Twój nick może być - dla zainteresowanych moimi opiniami - mylący , mój jest Stan. - od Stanisław
  • Stan 2017-03-24 12:26:38
    @djp dostał gospodarstwo po rodzicach i nic do niego nie wniósł a teraz się madruje.
  • xyz 2017-03-24 11:05:21
    Pamiętam jak mawiali rodzice do dzieci po wywiadówkach: "jak się nie będziesz uczył, to będziesz krowy pasał". Chłopskie dzieci - przy dzieciach urzędników, nauczycieli, rzemieślników - niestety ale sukcesów "naukowych" nie osiągały. Inteligentniejsze - z natury - szły do zawodówek, potem techników, czasem kończyły studia ale najczęściej poza rolnictwem, które było znienawidzone: za zbieranie kartofli w kurzu i błocie, za żniwa w upale, za konieczność wypasania krów, za to, że dzieciom z miasta - jadącym na wakacje nad morze czy w góry - można było wyłącznie pomachać rękami. Za to najczęściej słyszały, że są głupie, leniwe, a dziewczyny dodatkowo, że wstydu nie mają ....
    Ma rację djp , że ci dorośli (dziadkowie), którzy ciągle słyszeli że są głupsi (od Jasia, Stasia, co to do szkół poszli) - chcą odbudować swoje samopoczucie i budują , kupują ...Moje dwa Bizony młóciły średniorocznie do 110 hektarów każdy, cztery ciągniki obrabiały 251 hektarów pola, a u mojego brata jeden Bizon był na 18 ha zbóż , a 4 ciągniki (o podobnych mocach) na 29 hektarów. Jeden pracownik - starym PHX 5 - orał u mnie do 12 ha na dzień, kompletna obróbka 10 ha - na rok - pochłaniała 8 dniówek, a on 2 hektary zaorał i wracał do domu ... Z moich obserwacji wynika, że podstawowym problemem rolników jest brak nawyku planowania na tydzień , rok , 10 lat. Zawsze tłumaczą: a skąd mam wiedzieć jakie będą ceny, co rząd wymyśli, a czy będzie urodzaj. Nie potrafią planować - z założeniem ryzyka, które zawsze występuje tylko z różnym nasileniem. Np. rachitycznie dyskutowany na forum Farmera problem kontraktacji; przewaga przeciwników z argumentami : i tak nas kontrahenci oszukają i tak zrobią z nami co zechcą, niech rząd nam zapewni opłacalność zwolennikami i takie tam - infantylne argumenty. Muszą minąć pokolenia i ostać się w rolnictwie ci, którzy kiedyś jako zdolniejsi z natury zostaną w tym zawodzie (bez uważania, ze są solą ziemi, a chleb - nie świętością ale towarem).
  • djp 2017-03-24 09:25:10
    @? myśl trochę. Gospodarstwo to nie akcje, obligacje czy złoto i nie da się go zamieniać na gotówkę w kilka dni. Nie bez powodu postawiłem retoryczne pytanie, czy znajdzie się taki wariat, który wywali 1 mln na opisany przeze mnie "biznes". Przypominam, że w moim opisie nie uwzględniłem ceny budynków mieszkaniowych i z nią związanych. O ile ze sprzedażą ziemi nie byłoby kłopotu prawie nigdzie, to sprzedaż reszty majątku to już poważny problem. Chyba, że za półdarmo. W wielu przypadkach to jest bariera ucieczki ze wsi do miasta.
  • Eliot 2017-03-24 06:42:48
    @djp masz rację. Tylko zapomnialeś dodać do tego sprzętu który wymieniłeś widły. Zawsze rolnik może dorobić na szkoleniu młodych adeptów do wideł wiesz o czym mówię. A tak reszta się zgadza co piszesz.
  • Michau 2017-03-24 02:57:17
    @Witold moim zdaniem przyczyną nie jest stan edukacji rolników( Większość rolników ma wykształcenie zawodowe, później jest średnie, dalej nic a dopiero podstawowe i prawie tyle samo wyższe) większość rolników nie liczy ile co przyniesie zysku, w co warto inwestować a w co nie. Nie prowadzą gospodarstw tak jak przedsiębiorstwo tylko tak jak ich przodkowie, byleby coś robić, jakoś to będzie. Większość też jest starsza, wychowana w komunie, w niedoborze wszystkiego. I teraz im odwala. Kupować jak najwięcej, nieważne czy potrzebne, czy jest jakiś sens ekonomiczny, dają to trzeba brać. Byleby mieć jak najwięcej maszyn, ziemi, budynków, a przynajmniej więcej niż sąsiad. Do tego w dużej części gospodarstw, mimo że są zapisane na młodego rolnika często z wyższym wykształceniem, to rządzi nadal ojciec. Tak jak np u mnie we wsi. Parę lat ładnie się rozwijali, nowy ciągnik, nowe maszyny itp a teraz słychać że zaczyna brakować na raty. Zaczęło się gorączkowe szukanie ziemi w dzierżawę, namawianie innych do oddania czy chodzenie po urzędach i szukanie sposobu żeby "załatwić" jakąś ziemię bez zgody jej właściciela.
  • ? 2017-03-24 01:40:46
    Skoro dochód z rolnictwa jest na poziomie odsetek z banku to czemu się w to bawicie? Nie lepiej to sprzedać, pieniądze wpłacić do banku i żyć z odsetek? Do tego sporo wolnego czasu
  • podatnik 2017-03-23 20:57:21
    Tok ja jestem niezalezny finansowo w przeciwienstwie do ciebie ty jesteś uzalezniony od podatków płaconych w miescie bo sam ich nie płacisz
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.85.115
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!