Kto to jest „aktywny rolnik”? Zdefiniowanie tego okazało się tak trudne, że prędzej można spodziewać się podania, kto nim nie jest. Definicja proponowana wcześniej wydaje się nieaktualna.

Zapowiedzi zmiany okazują się faktem.

- Aktualna propozycja prezydencji irlandzkiej przewiduje istotne zmiany w stosunku do pierwotnych propozycji Komisji Europejskiej – mówiła w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister rolnictwa Krystyna Gurbiel. - Dotyczą one przede wszystkim odstąpienia od odesłań do wielkości osiągniętych przychodów. Prezydencja w zamian proponuje utworzenie tzw. listy negatywnej, zawierającej podmioty, które z założenia nie będą mogły ubiegać się o płatności bezpośrednie i nie będą mogły być traktowane jako rolnicy. W tej propozycji chodzi o wykluczenie podmiotów ewidentnie nierolniczych, jak lotniska, obiekty sportowe, przedsiębiorstwa kolejowe.

Jest też możliwość wprowadzania przez państwo członkowskie zapisu uwzględniającego wielkość produkcji.

- Dodatkowo państwo członkowskie, zgodnie z propozycją prezydencji, będzie mogło wykluczyć  wszystkie te podmioty, w których działalność rolnicza stanowi jedynie niewielką część ich działalności gospodarczej. Propozycja Parlamentu w tym zakresie zmierza w podobnym kierunku, Parlament również proponuje możliwość określenia tego typu listy negatywnej – poinformowała Gurbiel.