Pracę nad nowelizacją rozpoczęła dziś KRiRW.

„Sprawy dotyczące zwrotu płatności nienależnych pobranych przez podmioty, które nie były stroną postępowania w sprawie przyznania danych płatności, nie mogą być w świetle aktualnie obowiązujących przepisów prawa załatwiane w drodze rozstrzygnięcia indywidualnej sprawy z zakresu prawa administracyjnego. Zgodnie z orzecznictwem sądów dochodzenie przez ARiMR zwrotu płatności nienależnych lub pobranych w nadmiernej wysokości w takiej sytuacji może być prowadzone wyłącznie na podstawie przepisów prawa cywilnego dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia i zwrotu świadczenia nienależnego” – takie uzasadnienie do nowelizacji ustawy o ARiMR przedstawił rząd.

Danie ARiMR możliwości odbierania pieniędzy w drodze postępowania administracyjnego uprościłoby ten proces.

„Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczącym ustalania kwot nienależnie i nadmiernie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) w zakresie obowiązku zwrotu płatności pobranych przez podmioty, które nie były stroną postępowania w sprawie o przyznanie płatności, brak jest przepisów prawa materialnego, które wskazywałyby na obowiązek zwrotu płatności przez te podmioty” – podano w uzasadnieniu. A postępowanie cywilne jest dłuższe, bardziej kosztowne i mniej pewne.

Jak wynika z toczonej w komisji dyskusji, sprawa nie jest jednak tak jednoznaczna. Poseł Zbigniew Babalski wskazał, że nowelizacja oznacza administracyjny tryb nakładania kary na osoby, które „nie zawiniły”, np. po śmierci ojca syn będzie musiał dokonać zwrotu. Postępowanie na drodze administracyjnej dawało furtkę w postaci rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski dopytywał, co przemawia za tym, aby ubezwłasnowolniać po raz kolejny społeczeństwo i pozbawiać je możliwości dochodzenia swoich racji przed sądem.

Postępowanie spadkowe trwa nieraz długo. Ktoś w tym czasie uprawia pola. Czy ma on prawo otrzymywać środki? – chciał wyjaśnienia poseł.

Projekt nie dotyczy spadkobierców, a tylko osób nie będących stroną postępowania – wyjaśniał wiceminister Kazimierz Plocke. Jak dodał, nowelizacja jest uzależniona od przepisów unijnych, chodzi o uporządkowanie spraw.