- To uniemożliwia rozpoczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciw Michałowi K. Kolejne posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej odbędzie się za miesiąc - powiedziała Monika Janus z biura prasowego Krajowej Rady Komorniczej.

W listopadzie 2014 r. asesor Michał K. działał w zastępstwie komornika z kancelarii przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieście i dokonał zajęcia ciągnika rolnika spod Mławy, który nie miał żadnych długów.

Śledztwo w sprawie tego zajęcia, a także dokonanego przez tego samego asesora komorniczego zajęcia samochodu przedsiębiorcy z Gostynina oraz czterech pojazdów właścicielki firmy w Sieradzu, prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mławie. W każdym z tych przypadków doszło do zajęcia pojazdów osób, które nie były dłużnikami, zaś pojazdy były sprzedawane komisowo. Prokuratura zapowiadała niedawno, że chce stawiać zarzuty asesorowi, ale nie może tego uczynić z uwagi na jego zwolnienie lekarskie. Prowadzący śledztwo uznają je za rozwojowe - wpływają nowe zawiadomienia od pokrzywdzonych.

Asesor Michał K., decyzją ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka, jest zawieszony w czynnościach. W resorcie prowadzone jest też postępowanie badające działalność komornika, w zastępstwie którego działał asesor - i czterech pozostałych asesorów z łódzkiej kancelarii. Grabarczyk skierował też wniosek dyscyplinarny do Komisji Dyscyplinarnej przy Krajowej Radzie Komorniczej (KRK) z żądaniem skreślenia Michała K. z wykazu asesorów komorniczych.

KRK z własnej inicjatywy, a także na wniosek prokuratury, prowadzi lustrację postępowań komorniczych w tej właśnie kancelarii w okresie od 2013 r. Chodzi o postępowania, w których dokonywano zajęć ruchomości, a następnie ich sprzedaży w trybie umowy komisowej, a nie powszechniej stosowanej licytacji. - Wizytacja w kancelarii już się zakończyła, sporządzany jest protokół pokontrolny, który wkrótce będzie gotowy - dodała Janus.

Przypadek komorniczego zajęcia ciągnika dotyczy rolnika z miejscowości Kulany pod Mławą. Mężczyzna stracił pojazd o wartości ok. 100 tys. zł w ramach postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi, którym - jak się okazało - był sąsiad. Po zabraniu ciągnika, na wniosek wierzyciela, maszyna trafiła do komisu, gdzie została sprzedana za ok. 40 tys. zł. Poszkodowany rolnik skierował do Sądu Rejonowego w Mławie wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego. Zanim wniosek został rozpatrzony, traktor został już sprzedany.