Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyjęła wniosek o przeprowadzenie kontroli przez Najwyższą Izbę Kontroli w zakresie skuteczności działań i procedur, podejmowanych w celu ograniczenia prawdopodobieństwa wystąpienia w Polsce ASF.

Komisja zwraca się o przeprowadzenie kontroli w zakresie: skuteczności procedur i zabiegów podejmowanych w okresie ostatnich lat przez organy państwowe i samorządowe w celu ograniczenia prawdopodobieństwa wystąpienia w Polsce afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz sposobów ograniczania ewentualnych skutków w przypadku odnotowania tej jednostki chorobowej na terytorium kraju; oceny efektów działań podjętych w kraju i w Komisji Europejskiej przez stosowne organy i instytucje po stwierdzeniu wirusa ASF u dwóch padłych, w pobliżu granicy z Białorusią, dzików.

Wcześniej poseł Jerzy Rębek pytał w komisji:

- Prasa regionalna podaje takie oto informacje, że pan minister skierował tę kwestię do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratury. Inaczej mówiąc, skierowano do ABW prośbę o zbadanie, czy przypadkiem tusze padłych zwierząt, zarażone wirusem ASF, nie zostały podrzucone. Co z tymi działaniami? Czy ABW już się tym zajęła?

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba wyjaśnił:

- Powiem, żeby nie było wątpliwości: sprawa, czy ten dzik pochodził z Białorusi, czy z innego państwa, jest skierowana przez powiatowego lekarza weterynarii do prokuratury. Podpisałem pismo w tej kwestii do szefa ABW. To wymaga wyjaśnienia, decyzje zostały podjęte.

Podobał się artykuł? Podziel się!