24 czerwca poznaliśmy projekt zmian rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zmieniającego rozporządzenie w sprawie wprowadzenia „Programu bioasekuracji mającego na celu zapobieganie szerzeniu się afrykańskiego pomoru świń” na lata 2015–2018.

Więcej: Jaka bioasekuracja po rozszerzeniu?

W ślad za nim idzie opublikowany dwa dni później projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zmieniającego rozporządzenie w sprawie środków podejmowanych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń (całość w załączniku).

Wprowadza przede wszystkim dwa zakazy ważne dla obszarów: ochronnego, objętego ograniczeniami, zagrożenia - zakaz skarmiania świń trawą i ziarnem oraz zakaz używania słomy.

W gospodarstwach z tych trzech obszarów zakazuje się karmienia świń zielonką lub ziarnem, pochodzącymi z obszaru objętego ograniczeniami lub obszaru zagrożenia – chyba że zielonkę lub ziarno poddano obróbce w celu unieszkodliwienia wirusa ASF lub składowano w miejscu niedostępnym dla dzików przez co najmniej 30 dni. Zabrania się też wykorzystywania w pomieszczeniach, w których są utrzymywane świnie, słomy na ściółkę dla zwierząt – chyba że słomę poddano obróbce w celu unieszkodliwienia wirusa ASF lub składowano w miejscu niedostępnym dla dzików przez co najmniej 90 dni.

Skąd taki pomysł? W uzasadnieniu czytamy: „postępowanie takie jest podyktowane faktem, że w regionach, w których stwierdza się obecność wirusa w populacji dzików zachodzi w opinii naukowców uzasadniona obawa, że trawa i zboże mogą zostać skażone wirusem ASF przez dziki a następnie trafić do gospodarstwa. Wirus ASF wykazuje znaczną odporność na działanie czynników środowiskowych. W niskiej temperaturze może być żywotny i zjadliwy nawet przez kilka lat, oporny jest też na wysychanie i gnicie. Dlatego też niezwykle istotne jest ograniczenie do minimum ryzyka jego wprowadzenia do stada”.

Trzeba przypomnieć, że niespełna rok temu minister rolnictwa twierdził za Komisją Europejską, „że nie istnieje naukowo udowodnione zagrożenie przeniesienia czynnika zakaźnego ASF wraz z importowanymi paszami pochodzenia roślinnego, w szczególności z krajów, gdzie występują ogniska afrykańskiego pomoru świń.”